Pijana 50-latka szarpała i kopała psa. Robiła to nawet przy policjantach

Polska
Pijana 50-latka szarpała i kopała psa. Robiła to nawet przy policjantach
Zdj. ilustracyjne, fot. Pixabay/ElvisClooth
"Mieszkanka Piły była agresywna i nawet przy policjantach jeszcze próbowała krzywdzić czworonoga"

Pijana 50-latka na ulicy w centrum Piły (wielkopolskie) szarpała i kopała swojego psa. Kobieta usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzęciem; grozi jej do 3 lat więzienia. Pies trafił do schroniska.

Jak poinformowała w środę podkom. Żaneta Kowalska z KPP w Pile, do zdarzenia doszło kilka dni temu.

 

- W godzinach popołudniowych do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pile zadzwonił mężczyzna i poinformował, że w centrum miasta na ulicy kobieta kopie i szarpie swojego psa. Mężczyzna przekazał dyżurnemu dokładną lokalizację i poprosił o szybką interwencję. Funkcjonariusze błyskawicznie pojechali na wskazane miejsce, gdzie obecny był również lekarz weterynarii – podkreśliła Kowalska.

 

Jak dodała, na miejscu funkcjonariusze zastali 50-letnią kobietę, która – jak się okazało w wyniku policyjnej kontroli - w wydychanym powietrzu miała blisko 2 promile alkoholu.

 

ZOBACZ WIĘCEJ: Powiesił psa, przyznał się, a teraz chce iść do więzienia

 

- Mieszkanka Piły była agresywna i nawet przy policjantach jeszcze próbowała krzywdzić czworonoga. Funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego z pilskiej komendy natychmiast zatrzymali kobietę, która trafiła prosto do policyjnego aresztu. Pies został przewieziony do schroniska – podała Kowalska.

 

Policjantka zaznaczyła, że zgodnie z art. 7 ust. 3 Ustawy o Ochronie Zwierząt, funkcjonariusze niezwłocznie zwrócili się do właściwego organu gminy w celu wydania decyzji o odebraniu zwierzęcia.

 

50-letnia mieszkanka Piły usłyszała zarzut znęcania się nad psem. Za popełnione przestępstwo grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze