Silne trzęsienie ziemi na Filipinach. Na ulicach ludzie potrzebujący pomocy [WIDEO]

Świat
Silne trzęsienie ziemi na Filipinach. Na ulicach ludzie potrzebujący pomocy [WIDEO]
PAP/EPA/CERILO EBRANO
Filipiny leżą w tzw. ognistym kręgu Oceanu Spokojnego. Region ten często nawiedzają trzęsienia ziemi

Co najmniej do 5 zabitych i 70 rannych wzrósł bilans wtorkowego trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,6, które nawiedziło wyspę Mindanao w południowych Filipinach. Wcześniej informowano tylko o jednej ofierze śmiertelnej.

Poza 66-letnim mężczyzną, który zmarł w wyniku obrażeń głowy, wśród ofiar jest 15-letni chłopiec, zabity przez lecący gruz. Zginął również ojciec z synem, a także 23-letnia kobieta w ciąży.

 

Władze prowincji Cotabato, leżącej na południowym zachodzie Mindanao, potwierdziły, że do szpitali przyjęto co najmniej 70 rannych.

 

Seria wstrząsów wtórnych

 

Według Filipińskiego Instytutu Sejsmologii i Wulkanologii trzęsienie ziemi spowodował ruch w lokalnym uskoku na głębokości ok. 7 km, ok. 25 kilometrów na północny wschód od miasta Tulunan w prowincji Cotabato.

 

Na razie władze nie oszacowały szkód spowodowanych trzęsieniem ziemi, ale ostrzegają, że mogą być one znaczące, jako że po głównym wstrząsie nastąpiła seria około 20 wstrząsów wtórnych - jeden z nich o magnitudzie aż 6,1.

 

WIDEO: Trzęsienie ziemi na Filipinach. Ludzie słabli na ulicach

 

  

 

ZOBACZ: Tajfun Hagibis zebrał śmiertelne żniwo w Japonii. 33 ofiary, duże zniszczenia

 

Filipiny często nawiedzają trzęsienia ziemi

 

W 1990 roku Filipiny nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7 stopnia. Zginęło wówczas aż 2 tysiące osób. Kraj ten leży jednym z najbardziej narażonych na katastrofy regionów na świecie.

 

Każdego roku Filipiny są atakowane przez około 20 silnych burz tropikalnych i znajduje się w tzw. pacyficznym pierścieniu ognia, czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych na oceanie.

wka/ PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie