Trump opublikował zdjęcie psa pomagającego w ujęciu Bagdadiego. "Wykonał świetną robotę"

Świat
Trump opublikował zdjęcie psa pomagającego w ujęciu Bagdadiego. "Wykonał świetną robotę"
Twitter/ Donald Trump
"Wykonał świetną robotę" - tak o psie napisał prezydent USA

"Odtajniamy wizerunek fantastycznego psa, który wykonał świetną robotę w schwytaniu i zabiciu lidera ISIS, Abu Bakr al-Bagdadiego" - napisał w poniedziałek na Twitterze prezydent USA Donald Trump.

Na zdjęciu widać siedzącego, "uśmiechniętego" owczarka belgijskiego malinois w wojskowych szelkach. Jak zaznaczył Trump, nie może ujawnić imienia zwierzęcia. Jest ono znane pod kryptonimem "K-9 Fighter".

 

W poniedziałek szef sztabu armii USA gen. Mark Milley poinformował jedynie, że podczas sobotniej akcji pies został lekko ranny w tunelu podczas pościgu za Bagdadim, ale już wrócił do zdrowia. Odmówił jednak podania jakichkolwiek szczegółów dotyczących zwierzęcia.

 

- Jest cały czas na służbie. Nie możemy ani pokazać jego zdjęć, ani zdradzić jego imienia, musimy chronić jego tożsamość - tłumaczył.

 

Jednak wkrótce po wystąpieniu Milleya, Trump zamieścił na Twitterze zdjęcie bohaterskiego psa.

 

 

"Zostanie zaproszony do Białego Domu?"

 

Pod wpisem prezydenta nie zabrakło komentarzy.

 

"Jako wielbiciele psów żądamy dla niego medalu" - napisała Emerald Robinson z One America News.

 

 

Z kolei Jon Levine z New York Post pytał, czy pies zostanie zaproszony do Białego Domu.

 

 

ZOBACZ: Trump reklamuje plastikowe rurki

 

Cenione w służbach

 

Owczarki malinois są rasą najczęściej wykorzystywaną przez wojsko, policję i służby specjalne. Siły zbrojne USA wykorzystują je jako psy tropiące, broniące żołnierzy i wykrywające ładunki wybuchowe.

 

Psy tej razy cenione są przez wojsko za inteligencję oraz umiejętność obrony i "bycia agresywnym na rozkaz" - powiedział agencji AP szef Stowarzyszenia na rzecz Amerykańskich Psów Wojskowych Ron Aiello.

 

- To jest właśnie taki pies, którego chce się mieć na czele takiego patrolu - dodał Aiello. - Są zawsze na pierwszej linii. Idą z przodu - podkreślił.

 

Śmierć terrorysty

 

Przypomnijmy, Bagdadi kierował Państwem Islamskim od 2010 roku, kiedy było jeszcze gałęzią Al-Kaidy w Iraku. Porażki IS w Mosulu w Iraku i w Ar-Rakce w Syrii w 2017 roku spowodowały sukcesywny upadek samozwańczego kalifatu o nazwie Państwo Islamskie. Bagdadi stał się uciekinierem, który ukrywał się wzdłuż pustynnej granicy Iraku z Syrią.

 

O jego śmierci oficjalnie poinformował w niedzielę Donald Trump.

 

- Lider dżihadystycznego Państwa Islamskiego (IS) Abu Bakr al-Bagdadi został zabity w operacji sił USA w północno-zachodniej Syrii – mówił. Dodał, że terrorysta był "chorym i zdemoralizowanym człowiekiem i teraz go nie ma". Wieczorem dowódca Syryjskich Sił Demokratycznych poinformował, że w kolejnym ataku zginął rzecznik Państwa Islamskiego.

ac/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze