"Naruszenie prawa międzynarodowego". Europosłowie chcą sankcji dla Turcji

Polska
"Naruszenie prawa międzynarodowego". Europosłowie chcą sankcji dla Turcji
Polsat News
Eurodeputowani zdecydowanie odrzucili też tureckie plany ustanowienia tak zwanej "strefy bezpieczeństwa" wzdłuż granicy z Turcją

Deputowani Parlamentu Europejskiego zdecydowanie potępili jednostronną interwencję wojskową Turcji w północno-wschodniej Syrii, apelując do Ankary o wycofanie wszystkich sił z terytorium tego kraju. Wezwali też do nałożenia sankcji na Turcję.

W przyjętej w czwartek rezolucji posłowie ostrzegają, że turecka interwencja zbrojna stanowi poważne naruszenie prawa międzynarodowego, podważając stabilność i bezpieczeństwo całego regionu.

 

Zdecydowanie odrzucili też tureckie plany ustanowienia tak zwanej "strefy bezpieczeństwa" wzdłuż granicy z Turcją w północno-wschodniej Syrii i wyrazili obawy, że amerykańsko-tureckie porozumienie w sprawie zawieszenia broni, które wygasło we wtorek, mogło legitymizować "turecką okupację" obszaru.

 

Przesiedlenie co najmniej 300 tys. osób

 

Z uwagi na to, że turecka ofensywa spowodowała dużą liczbę ofiar cywilnych i wojskowych po obu stronach granicy oraz – według źródeł ONZ – przesiedlenie co najmniej 300 tys. osób, europosłowie wzywają do stworzenia w północno-wschodniej Syrii strefy bezpieczeństwa pod auspicjami ONZ.

 

ZOBACZ TEŻ - Prawnicy dżihadysty i wdów po bojownikach z Państwa Islamskiego chcą pozwać Belgię

 

PE w rezolucji wyraził solidarność z ludnością kurdyjską, podkreślając „znaczący wkład Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), a w szczególności kobiet, jako sojusznika w walce z Państwem Islamskim (IS)”.

 

Wyrażono zaniepokojenie doniesieniami o tym, że w związku z ofensywą setki więźniów tej dżihadystycznej organizacji, w tym wielu zagranicznych bojowników, ucieka z obozów w północnej Syrii, co - jak ocenili deputowani PE - zwiększa ryzyko odrodzenia się IS.

 

"Erdogan używa uchodźców do szantażowania UE"

 

Posłowie uważają za niedopuszczalne, że prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan używa uchodźców do szantażowania UE. Wzywają Radę do ustanowienia szeregu ukierunkowanych sankcji i zakazu wydawania wiz dla tureckich urzędników odpowiedzialnych za łamanie praw człowieka oraz ukierunkowanych sankcji gospodarczych przeciwko Turcji. Posłowie proponują również zawieszenie preferencji handlowych w ramach umowy dotyczącej produktów rolnych oraz, w ostateczności, zawieszenie unii celnej UE–Turcja.

 

ZOBACZ TEŻ - Prezydent Asad gotowy na "dalszą walkę z terroryzmem"

 

9 października Turcja i sprzymierzeni z jej siłami syryjscy bojownicy rozpoczęli w północno-wschodniej Syrii zbrojną ofensywę o kryptonimie Źródło Pokoju, której deklarowanym celem było wyparcie kurdyjskich Ludowych Jednostek Samoobrony (YPG), wchodzących w skład SDF, z przygranicznego pasa na środkowym odcinku granicy turecko-syryjskiej i utworzenie "strefy bezpieczeństwa" o szerokości 30 km, do której Ankara zamierza przesiedlić syryjskich uchodźców przebywających w Turcji.

 

Władze w Ankarze uważają Kurdów z YPG za terrorystów z powodu ich powiązań ze zdelegalizowaną w Turcji separatystyczną Partią Pracujących Kurdystanu. Strona kurdyjska oskarża z kolei Turcję o zbrodnie wojenne podczas ofensywy. To na kurdyjskich bojownikach spoczywał w ostatnich latach główny ciężar walki przeciwko IS.

msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze