Kurdyjska flaga w oknie nowego burmistrza Budapesztu

Świat
Kurdyjska flaga w oknie nowego burmistrza Budapesztu
Zdj. ilustracyjne, fot. Pixabay/JStolp
Budapeszt, widok na Parlament

Kurdyjską flagę wywiesił w oknie swego gabinetu nowy, lewicowy burmistrz Budapesztu Gergely Karacsony jako wyraz solidarności z Kurdami – poinformował w poniedziałek węgierski dziennik „Nepszava”.

- Jako burmistrz opowiadający się za pokojem uważam za swój obowiązek wstawić się za Kurdami – uzasadnił Karacsony na swoim profilu na Facebooku wywieszenie flagi.

 

W sobotę doszło w Budapeszcie do niewielkiej, około 100-osobowej demonstracji przeciwko tureckiej operacji wojskowej w Syrii.

 

 

Turcja rozpoczęła 9 października operację militarną w północno-wschodniej Syrii, wymierzoną w kurdyjskie milicje o nazwie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG), które Ankara uważa za terrorystów; są one jednak wspierane przez Zachód i stanowią główny trzon syryjskich sił SDF, które odegrały decydującą rolę w pokonaniu Państwa Islamskiego w Syrii i kontrolują obecnie większość północnych terenów kraju. Turcja chce utworzyć na północy Syrii strefę bezpieczeństwa i przesiedlić syryjskich uchodźców przebywających na jej terytorium. Zamierza w tym celu "oczyścić" tę strefę z Kurdów.

 

ZOBACZ WIĘCEJ: Trump: Partia Pracujących Kurdystanu jest bardziej niebezpieczna niż Państwo Islamskie

 

Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto zareagował na turecką ofensywę w Syrii deklaracją, że w interesie Węgier leży rozwiązanie przez Turcję problemu imigrantów poprzez skierowanie ich nie ku Europie, tylko Syrii. Oznajmił, że jeśli chodzi o ofensywę Turcji, to rząd węgierski powinien brać pod uwagę tylko jedno - węgierski interes narodowy. Ten zaś dyktuje unikanie sytuacji, w której kilkaset tysięcy nielegalnych imigrantów trzeba byłoby siłą zatrzymać na południowej granicy Węgier.

 

W czwartek Turcja zdecydowała się pod naciskiem USA na zawieszenie ofensywy na pięć dni, aby dać syryjskim Kurdom czas na wycofanie się z graniczącego z Turcją obszaru na północnym wschodzie Syrii.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze