Schetyna porównał ks. Jerzego Popiełuszkę do "Szarego Człowieka". "Haniebne słowa", "wstyd"

Polska
Schetyna porównał ks. Jerzego Popiełuszkę do "Szarego Człowieka". "Haniebne słowa", "wstyd"
PAP/Paweł Supernak
Grzegorz Schetyna stwierdził, że zarówno ks. Jerzy Popiełuszko i Piotr Szczęsny "starali się poruszać nasze sumienia w czasach ciężkich".

"Dziś 35. rocznica śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki oraz druga rocznica śmierci Piotra Szczęsnego - »Szarego Człowieka«; obaj starali się poruszać nasze sumienia w czasach ciężkich, składamy im hołd" - napisał Grzegorz Schetyna, szef Platformy Obywatelskiej, w sobotę na Twitterze. Wpis spotkał się z krytyką polityków w "Śniadaniu z Polsat News".

19 października 2017 r. Piotr Szczęsny dokonał samospalenia na Placu Defilad. Z listów, które po sobie pozostawił, wynika, że była to forma sprzeciwu przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. W jednym z nich przedstawił się jako "zwykły, szary człowiek".

 

"Dziś 35. rocznica śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. I 2. rocznica śmierci Piotra Szczęsnego - »Szarego Człowieka«. Obaj starali się poruszać nasze sumienia w czasach ciężkich. Składamy Im hołd" - napisał na Twitterze Schetyna.

 

 

"Szkoda słów", "nie wykluczać kogokolwiek"

 

W programie "Śniadanie w Polsat News" politycy uznali, że porównanie tych dwóch przypadków nie jest właściwe.

 

- Jesteśmy na wizji jest rano, więc ja nie mogę w pełni powiedzieć, co sądzę na ten temat, bo obawiam się, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji musiałaby interweniować. Uważam, że jest wpis niegodny, haniebny, porównywanie ofiary morderstwa, błogosławionego ks. Jerzego z tragedią, oczywiście, osobistą tragedią tego człowieka i jego rodziny, zestawianie mrocznego reżimu PRL, gdzie księdza porwano i zamordowano z sytuacją, gdy w Polsce rządzi demokratycznie wybrany rząd jest tak kompletnie niewłaściwe, że szkoda w ogóle słów - powiedział Radosław Fogiel (PiS).

 

- Właśnie jesteśmy świadkami jak wykorzystuje się politycznie wpis, który ma jednoczyć i pokazywać, że pamiętamy o wszystkich. - Jestem z Torunia i my wszyscy wiemy, co to jest tragiczne morderstwo księdza Jerzego Popiełuszki. To jest naprawdę w pamięci naszego regionu. Ale jednocześnie nikt nam nie daje prawa, a ni mi, ani panu, nikomu w tym studio, ani nikomu, kto nas ogląda, do pomijania śmierci kogokolwiek innego - powiedział Arkadiusz Myrcha, poseł PO.

 

- Naszą rolą jako osób publicznych jest nie wykluczać kogokolwiek. Nie mówimy, że to są identyczne sytuacje. Ale pokazujemy, że trzeba pamiętać o każdym, który w dramatycznych warunkach traci życie. Tu było samopodpalenie, pamięta pan samopodpalenie w 1968? - pytał poseł PO.

 

- Pamiętam samopodpalenia pod kancelarią premiera Donalda Tuska, tylko nikt ich wtedy nie wykorzystywał politycznie - stwierdził w odpowiedzi Fogiel. - Stawianie tutaj znaku równości jest głębokim nadużyciem - powiedział zastępca rzecznika Prawa i Sprawiedliwości.

 

Myrcha nadal jednak apelował o jednakowe upamiętnianie zmarłych w tragicznych okolicznościach.

 

- Przyjmę to do wiadomości, gdy Grzegorz Schetyna upamiętni człowieka, który podpalił się pod kancelarią premiera Donalda Tuska - powiedział Fogiel.

 

- Sądzę, że w obliczu śmierci powinniśmy zachować powagę. Nie rozgrywać tego politycznie. Ja nie wiem, czy rodzina Piotra Szczęsnego życzyłaby sobie takiego porównania, czy nie. Czy rodzina księdza Jerzego Popiełuszki. Powinniśmy spuścić zasłonę milczenia na ten wpis, różnie może on być interpretowany. Ja nie wiem czy sam Piotr Szczęsny życzyłby sobie wymieniania jego nazwiska - powiedział Krzysztof Śmiszek (Lewica)

- Nie wiemy tego, nikt nie wie jakie były intencję i nie rozgrzebujmy tego.


Ksiądz Jerzy Popiełuszko, wielki bohater narodowy zamordowany przez zbrodniczy system, człowiek dwa lata temu bardzo wrażliwy na to co się dzieje w Polsce na łamanie demokracji deptanie konstytucji również powinien pozostać godnie w naszej pamięci - powiedział Śmiszek.

 

Marek Sawicki z PSL podkreślił, że porównanie zgonu błogosławionego ks. Jerzego do samobójczej śmierci "Szarego człowieka" nie powinno mieć miejsca.

 

- Ksiądz Jerzy Popiełuszko jest mi bliski, zbieżność dat nie upoważnia, aby akurat porównywać obie te śmierci. Bo ksiądz Jerzy Popiełuszko zginął śmiercią męczeńską zamordowany przez oprawców, których mocodawcy nigdy nie zostali osądzeni. Każda śmierć jest tragedią, samobójcza tym bardziej, ale porównywanie tych dwóch przypadków jest kompletnie niepotrzebne - powiedział Marek Sawicki (PSL).

 

- Grzegorz Schetyna przez cztery lata niczego się nie nauczył - powiedział z kolei Jakub Kulesza (Konfederacja).

 

  

 

Prawica oburzona porównaniem śmierci

 

Porównanie to zostało skrytykowane przez polityków Zjednoczonej Prawicy. "Panie przewodniczący, wstyd!" - skomentował wpis szef KPRM Michał Dworczyk.

 

 

Europoseł Patryk Jaki ocenił słowa Schetyny jako "haniebne". W podobnym tonie wypowiedział się wiceszef MS Sebastian Kaleta. "Haniebny wpis. Dla Schetyny reżim mordujący ks. Popiełuszko = demokratycznie wybrany przez Polaków (po raz 2) rząd PiS. Przypominam, że to Schetyna wysłał w tym roku do PE elity PZPR obecne tam w czasie mordu na ks. Popiełuszce" - napisał.

 

 

 

"Grzegorz wiesz, że ... »Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie« - zwrócił się do Schetyny na Twitterze szef komitetu wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski, używając cytatu z filmu "C.K. Dezerterzy".

 

 

Internauci komentujący wpis Schetyny zauważyli, że pojawił się on w dziewiątą rocznicę zamordowania Marka Rosiaka, pracownika biura poselskiego PiS w Łodzi, przez Ryszarda Cybę, byłego członka PO.

 

Ksiądz Popiełuszko - duszpasterz "Solidarności" zamordowany przez SB

 

Ks. Jerzy Popiełuszko był kapelanem związanym z Solidarnością i robotnikami. Podczas mszy za ojczyznę, sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu, publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie – zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą "zło dobrem zwyciężaj" – przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

 

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły setki tysięcy ludzi.

 

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas mszy św. na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Trwa jego proces kanonizacyjny. W sobotę odbyły się centralne uroczystości upamiętniające 35. rocznicę śmierci księdza.

wka/hlk/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze