Okleił złotą folią bmw. Stracił dowód rejestracyjny, bo auto zbyt mocno lśniło

Moto
Okleił złotą folią bmw. Stracił dowód rejestracyjny, bo auto zbyt mocno lśniło
Polizei Dusseldorf

"Tuning tak, ale bezpieczny" - stwierdzili funkcjonariusze z Düsseldorfu, którzy zatrzymali dowód rejestracyjny pochodzącemu z Kosowa właścicielowi BMW X5. Ich zdaniem, oklejony złotą folią samochód tak lśnił w słońcu, że mógł oślepiać innych kierowców. Podkreślono, że w aucie dokonano również innych niezgodnych z przepisami przeróbek.

Niemiecka policja przeprowadziła w ubiegły weekend akcję wymierzoną w niewłaściwie stuningowane samochody. Kilkunastu funkcjonariuszy w ciągu sześciu godzin zatrzymało w Düsseldorfie 38 aut i motocykli. Pięć z nich (cztery samochody i motocykl Harley Davidson) zostało zabezpieczonych do kontroli przez eksperta.

 

ZOBACZ: Pijani kierowcy szaleli na hulajnogach. Policja podczas Oktoberfest zatrzymała 414 osób

 

Najwięcej kontrowersji wzbudził, co przyznają sami policjanci, jeden z egzemplarzy - BMW X5. Auto zostało pokryte złotą odblaskową folią. Miało ponadto zbyt ciemne klosze tylnych świateł i przerobiony układ wydechowy, przez co auto było tak hałaśliwe, że znacznie przekraczało dopuszczalne normy.

 

 

 

Pochodzący z Kosowa 30-letni właściciel zapewniał, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że niektóre przeróbki były niezgodne z niemieckim prawem. Biegli poddadzą auto, podobnie jak cztery inne pojazdy, drobiazgowej kontroli.

 

Podczas akcji wystawiono kilkadziesiąt mandatów o łącznej wysokości 4160 euro.

 

Porsche Panamera w Hamburgu

 

Do podobnego zdarzenia doszło w kwietniu w Hamburgu. Policja po zatrzymaniu właściciela oklejonego Porsche Panamera. Pouczyła go, że złota odblaskowa folia jest niebezpieczna dla innych użytkowników i nakazała mu jej usunięcie. 

 

31-latek nie posłuchał jednak zaleceń funkcjonariuszy i podczas drugiej kontroli jego auto odholowano na policyjny parking.

grz/luq/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze