Czy sejmowi debiutanci staną do wojny ideologicznej? Gajewska (KO): jestem za normalnością

Polska
Czy sejmowi debiutanci staną do wojny ideologicznej? Gajewska (KO): jestem za normalnością
Polsat News
Jan Kanthak (PiS) i Aleksandra Gajewska (KO)

- Jestem za normalnością. Nie podoba mi się to, co przez 4 lata próbowało robić PiS. To narzucanie nam wyborów i ideologii. Każdy, niezależnie od wyznania, pochodzenia, orientacji seksualnej ma takie same prawa w tym kraju - mówiła w "Wydarzeniach i Opiniach" Aleksandra Gajewska (KO). - Nie zmienialiśmy przepisów. Prawo jest równe wobec wszystkich - skontrował Jan Kanthak (PiS).

Prowadzący program Piotr Witwicki pytał parlamentarnych debiutantów o to, czy jako młodzi ludzie w Sejmie staną do wojny ideologicznej.

 

- Chcę, aby każda osoba miała zapewnione bezpieczeństwo. Gdy słucham wypowiedzi czołowych polityków Zjednoczonej Prawicy, to budzą się we mnie obawy, że coś tu jest nie tak. Mogę wyrazić się mocno, że będę za ochroną praw mniejszości, praw każdego człowieka i będę broniła normalności - mówiła w Polsat News Gajewska.

 

- Zarzuca pani PiS, że rzekomo są pogwałcane prawa mniejszości, ale sama pani wskazała, że prawo jest równe dla każdego. Nie zmienialiśmy przepisów, które miałyby wprowadzać rozróżnienie między płciami czy orientacją seksualną. To jest clue problemu. Nie ma powodu, by środowiska nawołujące do tolerancji żądały czegoś więcej, niż mają - zaznaczył Kanthak.

 

ZOBACZ: Protesty ws. edukacji seksualnej. "#KrewNaRękach", "#JesieńŚredniowiecza"

 

"Próbowaliście straszyć ludzi LGBT+"

 

- Nie ma powodów, aby wprowadzać związki partnerskie - dodał przedstawiciel PiS, kontynuując dyskusję światopoglądową.

 

- Państwo próbowali straszyć ludzi za pomocą telewizji publicznej ideologią LGBT+, nie mówiąc, co to jest, ale mówiąc, że to zagraża im i ich dzieciom. Temu się sprzeciwiam - podkreśliła Gajewska.

 

"Przyjdzie czas na analizy"

 

Piotr Witwicki poruszył również temat wyborów przyszłego szefa PO. Aktualnie jest nim Grzegorz Schetyna, choć po przegranych dla opozycji wyborach do Sejmu pojawiają się głosy, że nie każdy członek Platformy poparłby jego kandydaturę.

 

Gajewska, pytana o to, czy "chce się pozbyć Schetyny", odpowiedziała: - Debiutuję. Na razie koncentruję się nad tym, co chciałabym w Sejmie robić.

 

-  Nasze wybory są statutowo w styczniu. Jak przyjdzie czas na analizy, co można było zrobić lepiej, będziemy się wzajemnie rozliczać - zauważyła.

 

ZOBACZ: Mucha: nie zagłosowałabym na Schetynę w wyborach na szefa PO

  

"Będę wspierać każdego, kogo wystawi KO"

 

Na pytanie o poparcie dla kandydata opozycji w wyborach prezydenckich Gajewska stwierdziła, że "będzie wspierać każdego, kogo wystawi KO".

 

Kanthak odpowiedział: - Nie za dobrze to świadczy, jeśli będzie pani popierać jakiegokolwiek kandydata, niezależnie od kandydatury.

 

- Znaczy to, że nie kandydat, a wskazanie partyjne ma dla pani znacznie - mówił.

 

Podkreślił też, że "Andrzej Duda jest obecnie jest najlepszym kandydatem na prezydenta po stronie prawicy".

ac/grz/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze