Informatyk znalazł dziurę w systemie. Miał wyłudzić pół miliona, m.in. z 500+

Polska
Informatyk znalazł dziurę w systemie. Miał wyłudzić pół miliona, m.in. z 500+
Google Street View
Poznańskie Centrum Świadczeń

Pół miliona złotych miał wyłudzić przez kilka lat informatyk pracujący w Poznańskim Centrum Świadczeń. Mężczyzna stracił pracę, o sprawie zawiadomiono prokuraturę.

Rzeczniczka poznańskiego magistratu Joanna Żabierek powiedziała w środę, że okoliczności sprawy wyjaśnia kontrola w PCŚ.

 

Cytowany przez "Głos Wielkopolski" wiceprezydent Poznania Jędrzeja Solarski wyjaśnił, że informatyk z PCŚ występował o różnego rodzaju świadczenia tj. dodatek mieszkaniowy, zasiłek rodzinny czy 500 plus na cztery różne osoby. Pieniądze trafiały na cztery konta bankowe.

 

Wyłudzanie mogło trwać nawet 10 lat

 

Według informacji dziennika, proceder był trudny do wykrycia; mógł trwać ok. 10 lat; informatyk prawdopodobnie wyłączał system do weryfikacji numerów PESEL, ponieważ te przez niego podawane były fikcyjne. Oszustwo zostało wykryte podczas rutynowej kontroli. Zauważono je, bo jedna z lewych decyzji została wystawiona z jednodniowym opóźnieniem.

 

Joanna Żabierek poinformowała, że informacje o wystąpieniu nieprawidłowości w zakresie wypłaty nieuprawnionej osobie świadczeń rodzinnych oraz dodatków mieszkaniowych zgłoszono dyrektorowi Poznańskiego Centrum Świadczeń w poniedziałek.

 

ZOBACZ WIĘCEJ: Pomysłowy student przechytrzył oszustów ich własną metodą

 

- Po uzyskaniu powyższej informacji dyrektor Centrum polecił natychmiastową weryfikację przedmiotowych spraw. Ustalono, że przyznane świadczenia zostały przekazane najprawdopodobniej w wyniku oszustwa pracownika Poznańskiego Centrum Świadczeń, o czym we wtorek zawiadomiono prokuraturę - podała rzeczniczka.

 

Żabierek poinformowała, że prezydent Poznania zdecydował o wszczęciu w Poznańskim Centrum Świadczeń doraźnej kontroli.

dc/ml/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze