Najpierw miał pobić 17-latka, potem jego brata. Brutalnej bójce przyglądało się kilkadziesiąt osób

Polska
Najpierw miał pobić 17-latka, potem jego brata. Brutalnej bójce przyglądało się kilkadziesiąt osób
Policja Świętokrzyska

Na głównym deptaku w Busku-Zdroju miało dojść do bójki pomiędzy 16-latkiem, a 17-latkiem. Po tym, jak starszy chłopiec doznał obrażeń, poprosił o pomoc swojego 19-letniego brata, który postanowił "wyrównać rachunki" na szkolnej przerwie. Jednak i on miał zostać poturbowany przez 16-latka. Bracia trafili do szpitala, a 16-latek i dwóch innych chłopców - do policyjnej celi.

Do pierwszej bójki miało dojść w środę ok. godz. 10. "Podczas niej 16-latek tak uderzał o rok starszego kolegę, że ten doznał obrażeń twarzy" - informuje policja w komunikacie.

 

Na miejscu zebrał się tłum gapiów

 

Według portalu buskozdroj.naszemiasto.pl pobity nastolatek poprosił o pomoc swojego starszego brata. 19-latek zapowiedział, że "spotka się" z 16-latkiem na przerwie śniadaniowej, a informacja o planowanej walce dotarła do uczniów okolicznych szkół. W efekcie "w pobliżu marketu w Alei Mickiewicza zaroiło się od młodych ludzi" - informuje lokalny portal. Świadków zdarzenia miało być w sumie kilkudziesięciu.

 

Nagranie z zajścia pojawiło się w serwisie YouTube (nie jest już dostępne - red.). Widać na nim było jak dwóch nastolatków okłada się pięściami. Gdy jeden z nich przypiera drugiego do ziemi i uderza po twarzy, jedna z osób miała krzyczeć: "lej głową o beton". Świadkowie zachęcali nastolatków do coraz większej brutalności, używając przy tym wulgarnych słów.

 

Na miejsce przyjechały policyjne patrole. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch 16-latków - jeden z nich podejrzewany jest o udział w bójce, z kolei drugi był pod wpływem alkoholu. Pobici bracia zostali przetransportowani do szpitala.

 

Czytaj więcej: "Dawaj go! Z lewej, z prawej". Grupa dzieci zaatakowała 9-latka, nagrania wrzucono do sieci

 

"Odpowiedzą przed sądem rodzinnym"

 

Na komendzie do chłopców wezwano ich prawnych opiekunów, którym przekazano nieletnich.

 

Jednak następnego dnia, w czwartek, po przeanalizowaniu nagrań z komórek, policjanci ponownie zatrzymali 16-latków.

 

"Usłyszeli, że popełnili czyn karalny i ich dalszym losem zajmie się Sąd Rodzinny. Do policyjnej celi trafił także 17–latek, którego śledczy podejrzewają o pobicie. Policjanci cały czas przesłuchują świadków, analizują nagrania i ustalają dane personalne osób, które były na miejscu zdarzenia, ale nie powiadomiły o przestępstwie Policji" - czytamy w komunikacie.

 

Funkcjonariusze dodali, że te osoby, które używały wulgarnych słów, a swoim zachowaniem "dopuściły się zakłócenia porządku" również odpowiedzą przed sądem.

 

Za udział w bójce lub pobiciu grozi kara do 3 lat więzienia.

 

Czytaj więcej: Bójka nastolatek w Lubinie. Szkoła wyciąga konsekwencje

bas/hlk/ buskozdroj.naszemiasto.pl, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze