Śmierć podczas robienia selfie. Rodzina spadła z tamy

Świat
Śmierć podczas robienia selfie. Rodzina spadła z tamy
wikimedia.commons/Cl.sekar/Public domain

Cztery osoby utonęły, po tym jak spadły z tamy Pambar w Indiach. Wśród ofiar jest kobieta, która kilkanaście dni wcześniej wzięła ślub. Do wypadku doszło, gdy rodzina próbowała zrobić wspólne zdjęcie.

Kilkanaście dni po ślubie 20-letniej Nivedhy i 24-letniego Perumalsamy, nowożeńcy postanowili odwiedzić rodzinę świeżo upieczonej mężatki w Uthangarai w stanie Tamil Nadu. Wraz z bliskimi wybrali się nad tamę Pambar - popularną atrakcję turystyczną.

 

Rodzina postanowiła zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie na szczycie tamy. To właśnie wtedy 14-letni Santosh, kuzyn panny młodej, poślizgnął się. Nastolatek pociągnął za sobą swoje dwie siostry, pannę młodą i siostrę pana młodego. Wszyscy spadli do wody.

 

Obecny na miejscu Perumalsam rzucił się bliskim na ratunek. Mężczyźnie udało się wyciągnąć na brzeg swoją siostrę. Reszta osób utonęła. Po kilku godzinach, służbom udało się wyłowić wszystkie cztery ciała.

 

Ponad 250 ofiar

 

Według danych, na które powołuje się CNN, między październikiem 2011 r., a listopadem 2017 r. podczas robienia sellfie zginęło 259 osób. Do wypadków dochodziło głównie na terenie Indii, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Aż 72 proc. ofiar to mężczyźni poniżej 30 roku życia.

 

W marcu turysta z Hong Kongu spadł w 300-metrową przepaść podczas zwiedzania Wielkiego Kanionu w Stanach Zjednoczonych. Według świadków potknął się podczas robienia selfie.

bas/luq/ BBC, CNN

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze