Wybuch gazu w domu koło Łodzi. Strażacy odnaleźli ciała dwóch mężczyzn

Polska

Dziewięcioletni chłopiec doznał obrażeń w wyniku wybuchu gazu w domu jednorodzinnym w Janówce k. Łodzi. Budynek został doszczętnie zniszczony. Pod jego gruzami strażacy odnaleźli ciała dwóch mężczyzn - informuje reporter Polsat News Adam Malik. Przyczyną eksplozji mogło być celowe działanie młodszego z mężczyzn.

Strażacy zgłoszenie o wybuchu gazu w domu w Janówce przy ul. Głównej w powiecie łódzkim-wschodnim otrzymali w niedzielę o godz. 14.20. Według wstępnych ustaleń eksplodowała butla z gazem, co doszczętnie zniszczyło murowano-drewniany budynek oraz spowodowało pożar. Walczyły z nim 23 zastępy straży pożarnej z 95 strażakami. W poszukiwaniach zaginionych pomagała specjalna grupa poszukiwawcza z psami.

 

- W wyniku zdarzenia ranny został 9-letni chłopiec, który został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Miał ranę nogi i brzucha. Prawdopodobnie z budynku wypchnęła go siła eksplozji. Szukamy dwóch mężczyzn w wieku 28 i 72 lat mogących znajdować się pod gruzami - przekazał po południu oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi st. kpt. Jędrzej Pawlak. 

 

Ciała 28 i 72-latka odnaleziono w niedzielę wieczorem, po około ośmiu godzinach poszukiwań. Na miejscu wybuchu pozostaną strażacy, którzy zabezpieczają teren w trakcie prac policji i prokuratury.

 

KP PSP w Koluszkach

 

To mogło być celowe działanie

 

Według wstępnych ustaleń policji, eksplozja mogła nie być przypadkowym wypadkiem, lecz celowym działaniem poszukiwanego pod gruzami 28-letniego mężczyzny. Podkom. Aneta Sobieraj z KWP w Łodzi wyjaśniła, że policja po godz. 14 otrzymała informację o grasującym po ul. Głównej w Janówce agresywnym mężczyźnie z nożem i butlą gazową.

 

- Natychmiast wysłaliśmy na miejsce patrol, który dotarł chwilę po wybuchu. Jak się okazało, 28-latek wszedł do garażu jednej z posesji, gdzie odkręcił butlę gazową i doprowadził do wybuchu. Niestety, ucierpiał nie tylko garaż, ale cały budynek - powiedziała podkom. Sobieraj.

 

Prawdopodobny sprawca eksplozji był lokatorem zniszczonego domu, w którym mieszkali jego dziadkowie. Wcześniej między nimi mogło dojść do kłótni. Okoliczności zdarzenia ustala policja, zbierając na miejscu informacje m.in. od świadków.

ac/msl/ PAP, Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze