Zarzuty dla Inspektora Państwowej Inspekcji Pracy. Jest podejrzany o korupcję

Polska
Zarzuty dla Inspektora Państwowej Inspekcji Pracy. Jest podejrzany o korupcję
Pixabay/pasja1000

Zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych przedstawiła Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna 38-letniemu inspektorowi Okręgowego Inspektoratu Pracy. Grozi mu kara 10 lat więzienia - poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Rzecznik dodał, że zarzuty dotyczą aktualnie czterech zdarzeń, do których doszło na przestrzeni ostatniego roku. Zaznaczył, że postępowanie ma charakter rozwojowy.

 

Nieformalne kontrole

 

Jak wyjaśnił Kopania, zarzuty w tej sprawie to efekt ustaleń policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Wynika z nich, że podejrzany samodzielnie wizytując losowo wybrane przez siebie place budowy, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości żądał korzyści majątkowych w zamian za niewykazanie ich w protokole pokontrolnym, nienakładanie za nie mandatów, czy też za odstąpienie od dalszych czynności.

 

Kontrole te nie miały formalnego charakteru i nie były wykazywane przez podejrzanego w dokumentacji, 38-latek przyjeżdżał na nie własnym samochodem.

 

Kopania zwrócił uwagę, że oficjalne kontrole przeprowadzane przez Państwową Inspekcję Pracy realizowane są przez dwie osoby i łączą się z koniecznością udokumentowania podejmowanych działań.

 

- Wszystko zatem wskazuje na to, że tego typu nieoficjalne kontrole podejrzanego miały na celu tylko pozyskanie dodatkowych środków finansowych. Łapówki przyjmował w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości polegających na przykład na braku kasku pracownika, braku uprzęży dekarza, czy stosownej umowy. Na obecnym etapie dotyczą one kwot od stu do tysiąca złotych – powiedział.

 

Policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju

 

Według rzecznika, prawdopodobni dojdzie do poszerzenia zarzutów. Podczas przesłuchania przez prokuratora podejrzany przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia. Z jego relacji wynika, że nielegalnie pozyskane pieniądze przeznaczał na koszty utrzymania i spłatę długów, które na nim ciążyły.

 

Wobec mężczyzny zastosowano policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju.

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze