Prezydent opowiedział anegdotę o Błaszczaku. Nie mógł powstrzymać się od śmiechu

Polska

- Nie wytrzymam, muszę coś państwu opowiedzieć - powiedział prezydent Andrzej Duda, po spotkaniu z kierownictwem Centralnego Ośrodka Szkolenia Straży Granicznej w Koszalinie i przytoczył anegdotę z 2016 r. o rozmowie z ówczesnym szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem. Prezydent nie ukrywał, że sytuacja ta go rozbawiła.

- W 2016 roku, tuż przed Świętem Policji, przyszedł do mnie ówczesny szef MSWiA Mariusz Błaszczak i mówi do mnie tak: słuchaj Andrzej, mam do ciebie taką sprawę. Wiesz, że trzeba zmodernizować policję i inne służby, bo sam wiesz, jak jest. Nie wszystko działa tam jak powinno, nie mają nowoczesnego sprzętu, który im jest potrzebny. Na to są potrzebne pieniądze, na remonty - przytaczał słowa Błaszczaka prezydent Andrzej Duda. 

 

- Pieniądze muszą się znaleźć, a ja mam problem, bo w rządzie mi mówią, że nie ma i nie chcą mi dać. Ale wiesz, wymyśliłem taki program modernizacji. Opracowaliśmy go już, przygotowaliśmy. No, tylko nie mogę tego zrealizować. Jakbyś tak na tym Święcie Policji powiedział, że będzie taki program modernizacji... Bo jak ty to powiesz, to już będzie musiał być - kontynuował prezydent. 

 

- No i ja rzeczywiście powiedziałem. No i jest - dodał rozbawiony Andrzej Duda. 

 

Prezydent Duda spotkał się z kierownictwem Centralnego Ośrodka Szkolenia Straży Granicznej w Koszalinie oraz kursantami rozpoczynającymi szkolenie podstawowe i funkcjonariuszami kursu oficerskiego.

 

Prezydent podpisał również akt erekcyjny pod budowę strzelnicy na potrzeby szkolenia funkcjonariuszy Straży Granicznej.

msl/hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze