Sarna i pies w studni. "Były wyziębione, przestraszone". Do akcji wkroczyli strażacy

Polska
Sarna i pies w studni. "Były wyziębione, przestraszone". Do akcji wkroczyli strażacy
OSP Kaczory

Do nietypowego zdarzenia doszło w miejscowości Krzewina (woj. wielkopolskie). Strażacy pomogli psu i sarnie wydostać się z głębokiej na półtora metra studni. - Zwierzęta nie miały obrażeń, zachowywały się spokojnie. Akcja ratunkowa trwała kilkanaście minut - mówił w rozmowie z polsatnews.pl bryg. Zbigniew Szukajło, oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pile.

"02.09 godzina 9:29 wyjazd zastępu GCBA Man do uwięzionego psa i sarny w studni w miejscowości Krzewina. Na miejscu również JRG 2 Piła" - tak brzmiał wpis na Facebooku OSP Kaczory.

 

To właśnie ochotnicy z lokalnej remizy uratowali zwierzęta. Na miejscu pojawili się chwilę wcześniej niż jednostka ratunkowo-gaśnicza nr 2 z PSP w Pile.

 

- Wielkie brawa dla strażaków-ochotników. Na co dzień służą oni lokalnej społeczności i mogą zareagować najszybciej. Mamy same dobre wspomnienia związane ze współpracą z OSP - powiedział bryg. Szukajło.

 

 

"Nie były agresywne"

 

Informację o potrzebujących pomocy zwierzętach przekazali policjantom mieszkańcy Krzewiny. Zaniepokoiły ich odgłosy dochodzące ze studni położonej nieopodal drogi. Mundurowi poprosili o pomoc straż pożarną.

 

- Zwierzęta nie były agresywne, a jedynie wyziębione i przestraszone. Na ich ciele nie widzieliśmy obrażeń. Strażak z OSP Kaczory wszedł do środka studni i pomógł im się wydostać - dodał Szukajło.

 

"Wyrwały nam się z rąk"

 

Chwilę po akcji ratunkowej, ocalone zwierzęta pobiegły do lasu.

 

- Dosłownie "wyrwały nam się z rąk". Jeśli potrzebowałyby pomocy, na pewno na miejsce wezwalibyśmy weterynarza - stwierdził oficer prasowy.

 

Studnie tymczasowo zabezpieczono taśmą ostrzegawczą. Strażacy przekazali pisemny protokół z miejsca zdarzenia policji, która dotrze do właściciela studni i nałoży na niego obowiązek jej trwałego zabezpieczenia.

ac/luq/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze