Nowa metoda kradzieży. Drut w kole dla odwrócenia uwagi. Kobieta straciła torebkę

Moto

Młody mężczyzna użył podstępu, by zająć kobietę, która wróciła do auta po zakupach w jednym z marketów w Lublińcu (woj. śląskie). W koło samochodu włożył drut. Kiedy ofiara opuściła samochód, by sprawdzić, co się dzieje, złodziej otworzył drzwi pasażera i niezauważony zabrał z siedzenia torebkę. Policja opublikowała nagranie z monitoringu licząc, że ktoś rozpozna sprawcę.

Do kradzieży doszło na parkingu jednego z lublinieckich marketów pod koniec lipca w godzinach wieczornych.


Zaraz po tym, jak 45-letnia mieszkanka powiatu lublinieckiego oddaliła się od swojego auta w kierunku marketu, podszedł do niego młody mężczyzna i w jedno z przednich kół wsunął metalowy drut. Kiedy po zakończonych zakupach właścicielka chciała odjechać, usłyszała niepokojące odgłosy dobiegające z podwozia. 

 

Ona usuwała drut, on ukradł torebkę


Kobieta zatrzymała się i wysiadła, by sprawdzić co się stało. Na tą chwilę czekał przestępca, który cały czas obserwował ofiarę z bezpiecznej odległości. Kiedy kobieta próbowała usunąć zawinięty wokół koła drut, złodziej podszedł z drugiej strony do jej pojazdu i po otwarciu drzwi pasażera zabrał leżącą na przednim siedzeniu torebkę - były w niej pieniądze, dokumenty oraz inne osobiste przedmioty.


Lublinieckim śledczym nie udało się ustalić tożsamości sprawcy, mają nadzieję, że w jego rozpoznaniu pomoże upublicznione nagranie z monitoringu.

 

Policja ostrzega


Funkcjonariusze ostrzegają przy okazji, by opuszczając auto zabierać ze sobą wartościowe przedmioty i nawet na krótki czas naszej nieobecności ryglować drzwi i aktywować autoalarm.


Podobnym kradzieżom zapobiec może także nie pozostawianie w widocznym miejscu wartościowych przedmiotów takich jak nawigacja, torebka czy laptop.

grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze