Brytyjka zmarła podczas wakacji na Dominikanie. Jej ciało wróciło do kraju bez oczu, serca i żołądka

Świat
Brytyjka zmarła podczas wakacji na Dominikanie. Jej ciało wróciło do kraju bez oczu, serca i żołądka
pixabay

Brytyjka zmarła na Dominikanie, gdzie wraz z partnerem świętowała swoje urodziny. Pozbawione m.in. serca i gałek ocznych zwłoki, które nie nosiły objawów zdiagnozowanej na miejscu choroby odesłano na Wyspy Brytyjskie. Mąż kobiety przez pół roku usiłował ustalić co się stało. Finalnie narządy zwrócono, ale mężczyzna utrzymuje, że nie należą one do Lynne - informuje dziennik "Mirror".

Peter i Lynne wyjechali na wakacje przed świętami Bożego Narodzenia w 2018 roku. Rano, 23 grudnia, kobieta źle się poczuła. Wymiotowała, była osłabiona, więc wezwano karetkę pogotowia. Popołudniu tego samego dnia na jej nogach i rękach pojawiły się duże fioletowe plamy.

 

Lekarze podejrzewali, że Brytyjka może być w ciąży. Jak podaje "Mirror", jej mąż musiał zapłacić lekarzom 2 tys. dolarów za test ciążowy. Peter utrzymuje, że wielokrotnie prosił o badanie w kierunku wystąpienia zapalenia opon mózgowych, jednak specjaliści zdiagnozowali rodzaj pasożyta.

 

Mimo to, jej stan w dalszym ciągu pogarszał się. Kobieta zmarła w swoje 54. urodziny.

 

Jako przyczynę jej śmierci podano zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Gdy miesiąc później ciało kobiety wróciło do kraju, koroner nie znalazł śladów zapalenia. W dodatku okazało się, że zwłoki nie miały m.in. serca, oczu i żołądka.

 

Nie wie, czyje narządy przysłano


Peter rozpoczął walkę o brakujące organy zmarłej żony. Po półrocznej walce organy przetransportowano z Dominikany, jednak Brytyjczyk jest pewien, że pochodzą one od nieznajomego

 

 

- Wiem, że to nie moja Lynne - powiedział dziennikowi "Mirror". - Nie można tak nagle, po kilku miesiącach, znaleźć części ciała. Coś jest nie tak - ocenił mężczyzna.

 

Pewności nie ma, bo koroner nie przeprowadził testów DNA.

 

Pojawiły się także opinie, że narządy mogły trafić na czarny rynek przeszczepów.

red/ml/ mirror.co.uk
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie