Niepełnosprawni wciąż poza rynkiem pracy. Nierówna walka ze stereotypami

Biznes
Niepełnosprawni wciąż poza rynkiem pracy. Nierówna walka ze stereotypami
Pixabay

- Szukając pracy można spotkać się z taką odmową: nie mogę pani zatrudnić, bo na tym stanowisku trzeba przenosić ciężkie segregatory. Problem ciężkich segregatorów znika, kiedy pojawia się empatia i chęć zrozumienia. Często drobna pomoc pokonuje wszelkie bariery. Wiele zależy od pracodawcy i współpracowników - powiedziała polsatnews.pl Katarzyna Malinowska, podopieczna i pracownik Fundacji Avalon.

Justyna Kieruzalska, graficzka z uho.studio i edukatorka pracująca w lubelskiej Galerii Labirynt, nie słyszy od urodzenia.

 

- Przy znalezieniu pracy zazwyczaj spotykam się z trudnością w spełnianiu oczekiwań pracodawców, w moim przypadku wiąże się to najczęściej z barierą językową. Porozumiewam się na zasadzie kartki i długopisu. To, niestety, nie uatrakcyjnia wizerunku w oczach pracodawców, bo często nie wyobrażają sobie obsługi klienta przez kogoś, kto nie słyszy - mówi w rozmowie z polsatnews.pl.

 

Kobieta zwraca uwagę na to, czym kierować się, szukając zatrudnienia.

 

- Warto docierać do pracodawców, którzy mają większą świadomość na temat potrzeb takich ludzi. Na szczęście, w ostatnich czasach coraz więcej mówi się o zatrudnianiu osób z niepełnosprawnościami. Praca Bez Barier - agencja pracy dla osób głuchych - pomaga w znalezieniu odpowiedniego dla nich zatrudnienia zgodnie z ich predyspozycjami. Wszystko za pomocą tłumacza Migam (usługa połączenia wideo z tłumaczem języka migowego z poziomu przeglądarki internetowej, aplikacji mobilnej oraz dowolnego urządzenia wyposażonego w kamerę i z podłączeniem do internetu - red.) - dodaje.

 

Problemem są stereotypy

 

Kieruzalska uważa, że głównym powodem niskiego odsetka zatrudnienia osób głuchych są stereotypy.

 

- Brak świadomości, stereotyp, że niepełnosprawny to zły pracownik - to na pewno w znaczącym stopniu wpływa na dostępność pracy. Działania fundacji takich jak Praca Bez barier czy Deaf Respect, uświadamiają, edukują, a także pomagają głuchym w szkoleniach, zaadaptować się w nowym środowisku pracy i obowiązkach, przeszkalają także pracodawców w kwestii komunikacji z głuchymi - zaznacza.

 

W przypadku osób głuchych to właśnie komunikacja okazuje się największą barierą. Jej pokonanie jest możliwe, ale wymaga otwartości zarówno po stronie pracownika, jak i pracodawcy.

 

- Pokonuję barierę językową na różne sposoby. Kiedyś miałam trudności w komunikowaniu się z pracodawcami, musiałam porozumiewać się z nimi za pomocą kartki lub laptopa, a efekty jak można się domyśleć, nie zawsze były zadowalające dla obu stron. Impulsem do działań spowodowanym niepowodzeniami w poszukiwaniu pracy stała się decyzja o samozatrudnieniu - stwierdza.

 

Od 2017 roku Kieruzalska prowadzi własne studio graficzne. Klientów zaczęła pozyskiwać głównie przez internet.

 

- Kontaktujemy się drogą mailową oraz przez social media. Kiedy zachodzi konieczność, umawiam się na spotkanie i przychodzę z tłumaczką języka migowego. Klienci mogą na początku czuć się onieśmieleni, jeśli wcześniej nie mieli do czynienia z taką sytuacją. Czasami warto zaryzykować, wypróbować inne rozwiązania, mieć otwartą głowę i zapał do nauki - kończy wypowiedź.

 

Prawie 10 tysięcy osób objętych wsparciem

 

Na polskim rynku działa wiele organizacji pozarządowych, których głównym celem jest "odczarowanie" wizerunku niepełnosprawnej osoby, pokazanie, że może ona samodzielnie funkcjonować na różnych płaszczyznach życiowych.

 

 - Zależy nam na zmianie postrzegania niepełnosprawności przez społeczeństwo i same osoby z niepełnosprawnością. Wierzymy, że osoba z niepełnosprawnością może być samodzielna i aktywna w każdej sferze swojego życia. Podejmujemy liczne aktywności mające na celu zmianę wizerunku osób z niepełnosprawnością. Wspieramy poprzez rehabilitację, umożliwiamy dofinansowanie wydatków związanych z realizacją indywidualnych celów i pasji. Dajemy możliwość sportowego rozwoju - mówi w rozmowie z polsatnews.pl Marta Dudek z Fundacji Avalon.

 

Obejmuje ona wsparciem prawie 10 tysięcy osób z niepełnosprawnością i przewlekle chorych. Jej pracownicy mają stały kontakt z podopiecznymi, informują ich o ofertach pracy oraz służą radą na temat tego, gdzie można uzyskać fachową pomoc w tym temacie.

 

Bariery, z jakimi spotykają się osoby z niepełnosprawnościami, związane są nie tylko ze, wspomnianą wcześniej, komunikacją.

 

- Mogą to być bariery architektoniczne, które uniemożliwiają dostanie się do budynku. Takie jak brak podjazdu, windy wewnątrz budynku, niedostosowane toalety, niedostosowane stanowiska pracy - informuje Dudek.

  

"Oferty pracy są często mało ambitne"

 

U pracodawców pojawiają się obawy związane z mniejszą wydajnością osób z niepełnosprawnościami. Panuje przekonanie, że tacy pracownicy będą często korzystać ze zwolnień lekarskich. Firmy proponują im również zadania poniżej ich kwalifikacji.

 

- Trzeba również zauważyć, że oferty pracy kierowane do osób z niepełnosprawnością są mało ambitne, a pracodawcy, którzy już zatrudnią osobę z niepełnosprawnością, przydzielają niepełnosprawnym zadania poniżej ich możliwości czy kwalifikacji. Motywacją pracodawcy do zatrudnienia osoby z niepełnosprawnością często nie są jej umiejętności a fakt, że posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Pracodawca chce zatrudnić osobę z niepełnosprawnością ze względu na dofinansowanie jakie może otrzymać z PFRON - dodaje Marta Dudek.

 

Magdalena, zatrudniona w jednej z fundacji na Lubelszczyźnie, pomagających znaleźć pracę osobom niepełnosprawnym opowiada, jak wygląda ten proces.

 

- Pierwszym etapem jest zaproszenie takiej osoby na wstępne spotkanie. Jesteśmy instytucją skierowaną do osób z niepełnosprawnością, dlatego dokumentem będącym dla nas podstawą do współpracy są orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Staramy się poznać historię naszych klientów, dotychczasowy przebieg kariery zawodowej, a także robimy wywiad dotyczący problemów zdrowotnych. Po poznaniu sylwetki klienta staramy się określić jego oczekiwania. Każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie, ponieważ każda osoba ma różne potrzeby, inne doświadczenie zawodowe oraz umiejętności. Nasza agencja zapewnia ludziom zgłaszającym się do nas szkolenia o różnej tematyce, finansujemy staże, oraz pomagamy znaleźć zatrudnienie. Klienci mogą skorzystać także ze spotkań ze specjalistami, np. psycholog, pośrednik pracy, trener pracy, prawnik - opowiada.

 

Kolejnym krokiem jest skonfrontowanie możliwości i oczekiwań potencjalnego pracownika z wymaganiami pracodawców dotyczących poszczególnych ofert pracy.

 

- Jeżeli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, klient jest zainteresowany ofertą, przedstawiamy kandydata do pracy pracodawcy, a następnie umawiamy ich na rozmowę kwalifikacyjną. Zdarza się, że osoby zgłaszające się do nas są długotrwale bezrobotne, bądź dopiero wchodzą na rynek pracy. Aby pomóc im wdrożyć się w pracę, kierujemy je na staże zawodowe. W momencie, gdy osoba nie dostanie pracy, odpowiedni specjaliści szukają źródła problemu i wspólne z uczestnikiem go omawiają. Po takich spotkaniach cały proces jest powtarzany i klient jest kierowany na kolejne rozmowy kwalifikacyjne - informuje.

 

Poszukiwanie pracy zazwyczaj waha się od 3 tygodni do 1,5 miesiąca. Jest uzależnione od indywidualnej sytuacji uczestnika, jego stanu zdrowia oraz oczekiwań.

 

- Najczęściej nasi klienci podejmują zatrudnienie na stanowiskach związanych z pracą biurową w sektorze prywatnym - od dużych przedsiębiorstw, po małe dopiero rozwijające się firmy. Wiele osób podejmuje zatrudnienie jako pracownik ochrony lub pracownik gospodarczy - kończy wypowiedź Magdalena.

 

Raport NIK

 

Pomimo wzrostu wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych (26,3 proc. w 2017 roku), wciąż pozostaje on prawie dwukrotnie niższy niż średnia unijna (48,7 proc). NIK objęła kontrolą 35 jednostek z siedmiu województw. 27 z 35 pracodawców publicznych nie podejmowało dodatkowych inicjatyw zwiększających zatrudnienie osobom z niepełnosprawnościami.

 

Kontrola NIK odbywała się od 1 stycznia 2016 do 30 czerwca 2018. Polska, ratyfikując w 2012 roku Konwencję o prawach osób niepełnosprawnych, w art. 27 uznała prawo osób niepełnosprawnych do pracy, na zasadach równości z innymi osobami oraz zobowiązała się do zagwarantowania i popierania realizacji ich prawa do pracy między innymi poprzez popieranie zatrudnienia osób niepełnosprawnych w sektorze publicznym oraz zdobywanie przez nich doświadczenia zawodowego.

 

Jak wyjść naprzeciw środowisku niepełnosprawnych?

 

Do takich działań można m.in. współpracę z organizacjami pozarządowymi działającymi na jego rzecz, zamieszczanie informacji o wolnych stanowiskach pracy na stronach przeznaczonych głównie dla osób niepełnosprawnych.

 

Według NIK, niewielka współpraca ze środowiskami niepełnosprawnych szukających pracy wpłynęła na niskie zainteresowanie naborami. W ciągu ostatnich trzech lat tylko w 11 proc. (148 z 1335) ogłoszonych naborów aplikacje złożyły 202 osoby niepełnosprawne. Tylko 33 z nich przyjęto do pracy.

Aleksandra Cieślik/luq/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze