Premier: wiele z punktów programu PO kopiuje nasze propozycje

Polska
Premier: wiele z punktów programu PO kopiuje nasze propozycje
PAP/Paweł Supernak

Wiele z punktów programu Platformy Obywatelskiej kopiuje nasze propozycje, chociażby to, co zrobiliśmy dla emerytów - ocenił premier Mateusz Morawiecki. Przyznał też, że jeśli w wyborach wygra PO, to programy społeczne wprowadzone przez PiS mogą zostać zakończone.

W swoim wystąpieniu podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej "Uzdrowić Polskę", które odbyło się 12-13 lipca w Warszawie, Grzegorz Schetyna mówił o najważniejszych tezach programowych. Przedstawił sześć - jak mówił - głównych zmian, których Polska "pilnie potrzebuje, a Polacy się ich domagają". Zapowiedział m.in. związki partnerskie, zniesienie handlu w niedzielę, podwyżki płac, gruntowne zmiany w ochronie zdrowia, utrzymanie trzynastej emerytury i radykalny program ochrony klimatu.

W Radiu Gdańsk Morawiecki został zapytany o ocenę "sześciopaku Schetyny", czy są to poważne propozycje. - Według naszych wstępnych obliczeń te propozycje luźno rzucone, to koszt w wysokości od 80 do 120 mld zł, może nawet więcej - powiedział. - Dla tych osób, które mówią, że Platforma Obywatelska mogła w ciągu ośmiu lat coś wdrożyć, odpowiadam często: nie bardzo mogła, bo traktowała instytucje państwa jak piąte koło u wozu i w związku z tym podatek VAT był zagarniany w ogromnej mierze przez mafie vatowskie, podatek CIT był niepłacony przez duże korporacje - podkreślił.

Dopytywany, który z punktów "sześciopaku" wydaje mu się interesujący, odpowiedział: "wiele z punktów Platformy Obywatelskiej kopiuje nasze propozycje, chociażby to, co zrobiliśmy dla emerytów i co będzie na pewno kontynuować, jeżeli wyborcy nam zaufają".

 

"Niezrozumienie sytuacji polskich rodzin"


Podczas wywiadu z premierem w Radiu Gdańsk przytoczono słowa głównego ekonomisty Platformy Obywatelskiej Andrzej Rzońcy, który mówił w "Dzienniku Gazecie Prawnej" w ubiegłym tygodniu, że wsparcie socjalne powinny otrzymywać przede wszystkim osoby pracujące. "Naszym pomysłem jest przebudowa państwa, żeby zamiast »socjalnego eldorado« powstało eldorado dla aktywnych, na których barkach spoczywa przecież finansowanie wydatków budżetu" - mówił Rzońca.

Morawiecki zapytany, co zwiastuje taka wypowiedź Rzońcy przed kampanią wyborczą w przypadku ewentualnego zwycięstwa Koalicji Obywatelskiej, odpowiedział: "obawiam się, że to czego się spodziewamy i spodziewa się wielu ludzi, że nasze ogromne programy społeczne zostaną zakończone lub tak zmienione, że de facto ludzie nie będą mogli z nich korzystać". - Jeżeli ktoś mówi, że nasz program 500 plus to jest "eldorado", to jest w dużym stopniu niezrozumienie sytuacji polskich rodzin. Dla mnie program 500 plus to jest najlepsza inwestycja w przyszłość i również najlepsza inwestycja w nasze emerytury - dodał.

Pytany, czy te słowa Rzońcy, to zapowiedź ewentualnej likwidacji programu 500 plus, powiedział, że o to należy zapytać liderów opozycji. - Myślę, że może pan uzyskać odpowiedź w piątek pozytywną, a w sobotę negatywną, bo wiele razy słyszałem w sekwencji dziennej, że pan Schetyna mówił, że nie będzie związków partnerskich, a dokładnie dzień czy dwa dni później, że Platforma Obywatelska wdraża zaraz po wyborach związki partnerskie. Jest to różnego rodzaju mimikra, którą stosują politycy Platformy Obywatelskiej, która zdecydowanie zmniejsza ich wiarygodność - powiedział.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze