Kierwiński: nie ma wrogości w stosunku do PSL-u. Jest głębokie rozczarowanie

Polska

- Nasz projekt Koalicja Polska, budowa umiarkowanego centrum, jest projektem aktualnym. Nie ma żadnej wrogości w stosunku do Platformy Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej - zapewnił Marek Sawicki (PSL) w programie "Wydarzenia i Opinie". Z kolei Marcin Kierwiński przyznał, że PO jest "głęboko rozczarowane" decyzją ludowców o budowaniu Koalicji Polskiej.

Lider PO Grzegorz Schetyna zapowiedział w piątek, że Platforma wystartuje w jesiennych wyborach do Sejmu i Senatu jako część Koalicji Obywatelskiej, którą jak dotąd współtworzą PO, Nowoczesna i Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej. W KO ma się znaleźć miejsce zarówno dla lewicy, jak i konserwatystów.

 

Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w piątek wieczorem, że jego ugrupowanie do wyborów parlamentarnych buduje Koalicję Polską. Według ludowców, tylko dwa bloki: centrowy - w tym widzą się ludowcy - i lewicowy, mają szansę pokonać PiS w wyborach. Jak powiedział, Stronnictwo nie dostrzega w kierownictwie PO chęci do budowy bloku centrowego. W środę zbierze się Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej, który podejmie ostateczną decyzję, co do formuły startu w wyborach parlamentarnych.

 

"Mamy jednoznaczną decyzję"

 

- My mamy jednoznaczną decyzję. Pierwsza zapadła już 1 czerwca, a została potwierdzona 6 lipca na Radzie Naczelnej. Na NKW w środę jasno powiedzieliśmy - nasz projekt Koalicja Polska, budowa umiarkowanego centrum, jest projektem aktualnym. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że nie ma żadnej wrogości w stosunku do Platformy Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej - zapewnił Marek Sawicki we wtorek w programie "Wydarzenia i Opinie".

 

Sawicki zapewnił, że decyzja PSL o budowie osobnej koalicji zapadła "w oparciu o analizę i ocenę" wyborów do Parlamentu Europejskiego. Poseł PSL zapewnił, że nie rozumie z czego wynika żal posłów PO do PSL.

 

- Jesteśmy samodzielnym podmiotem politycznym, wybieramy własną drogę. Zamiast nawzajem sobie kibicować i wspierać się po to, żeby odebrać, jak nawięcej głosów, by po wyborach PiS nie mógł rządzić samodzielnie, to mamy ciągłe zapraszanie PSL do Koalicji Obywatelskiej - mówił Sawicki, który zapewnił, że ma dość "utyskiwania PSL".

 

"Taki blok miałby szanse pokonać PiS"

 

- W polityce jest tak, że rozmowy nigdy nie zamierają, zawsze jest przestrzeń do rozmowy. To kwestia chęci do dialogu i budowania bloku, który ma szanse pokonać PiS - odpowiedział Marcin Kierwiński.

 

Poseł PO przyznał, że w stosunku do PSL-u "nie ma wrogości", ale raczej "głębokie rozczarowanie postawą PSL-u". - Wydawało nam się, przez wiele miesięcy, że tworzymy razem blok polityczny, który będzie walczył z PiS o zwycięstwo. Przegraliśmy wybory europejskie, ale zdobyliśmy prawie 40 proc. głosów. Nagle, dzień po wyborach, po tym jak razem tworzyliśmy Koalicję Europejską PSL mówi: "mamy kompletnie inny pomysł; nam się już nic nie podoba z tego co razem robiliśmy, teraz zmieniamy koncepcję". To jest rozbijanie opozycji - zapewniał.

 

Według Kierwińskiego, "ktoś, kto dzisiaj rozbija opozycję, na pewno nie działa w interesie wyniku wyborczego wyniku wyborczego opozycji".

bas/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze