Grad wielkości pomarańczy i tornado. Pogodowy armagedon we Włoszech

Świat

Najpierw 40-stopniowe upały, a teraz nawałnica, której towarzyszyły ogromne gradobicia i wodne tornado. Włosi usuwają skutki załamania pogody, jakie w środę nawiedziło wybrzeże Adriatyku. Rannych zostało kilka osób. Gwałtownym burzom towarzyszył grad, którego kule miały wielkość pomarańczy. Ze skutkami pogodowego kataklizmu walczą również Grecy, Hiszpanie i Chorwaci.

Najpotężniejsza burza przeszła nad rejonem Pescary w środkowo-wschodnich Włoszech. Miejscowe służby informują, że w wyniku silnego gradobicia rannych zostało kilkanaście osób, z których kilka miało poważne rany głowy.

 

Kule gradu uszkodziły samochody i budynki. 

 

 

 

 

 

Po gradobiciu nad regionem przeszły nawałnice. Ulewny deszcz zamienił wiele dróg w Abruzji w rwące rzeki. Podtopionych zostało kilka budynków, w tym miejscowy szpital.   

 

 

 

 

- Policja i inne służby są na ulicach, ale to nie wystarczy, by poradzić sobie z sytuacją kryzysową - informował burmistrz Pescary Carlo Masci.

 

Gradobicie wystąpiło też w regionie Molise na południu Włoch, głównie w okolicach miasta Isernia. Zniszczone są dachy domów, wybite szyby w oknach, uszkodzone samochody.

 

 

Gwałtowne burze wywołały również duże zniszczenia na plażach w regionie Marche. 

 

 

U wybrzeży Ravenny w północnych Włoszech, zaobserwowano wodne tornado. 

 

   

 

Burze i ulewy dały się we znaki również w południowej Chorwacji. Wiatr wiał tam z prędkością ponad 90 km/h. Niektóre kurorty turystyczne zostały całkowicie zalane. Władze Dalmacji były zmuszone do zamknięcia autostrad w wielu częściach wybrzeża. To spowodowało ogromne korki w szczycie sezonu turystycznego. 

 

 

Problemy z pogodą występują również w Hiszpanii. W miejscowości Tafalla w regionie Nawarra przeszła ulewa, jaka zdarza się tylko raz na pokolenie. Ulice zmieniły się w rwący nurt rzeki, który porywał ze sobą samochody i wszelkie inne przedmioty.

 

 

 

Z załamaniem pogody zmaga się również Grecja. Co najmniej 6 turystów, w tym dwoje dzieci straciło życie w burzach z gradobiciem, jakie w nocy ze środy na czwartek przeszły na północy kraju. Rannych zostało 100 osób.

dk/ml/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze