Liczba escape roomów spadła o połowę

Polska
Liczba escape roomów spadła o połowę
Pixabay/qimono

Po tragicznej śmierci pięciu dziewczynek w pokoju ucieczek w Koszalinie w styczniu br. klienci masowo zaczęli rezygnować z takich atrakcji, a urzędnicy drobiazgowo je kontrolują - informuje w czwartkowym wydaniu "DGP".

"W styczniu działało 1015 escape roomów, będących własnością 356 firm. Na początku lipca 188 przedsiębiorstw prowadziło ich 565, z czego 159 było w trakcie modernizacji i nie wiadomo, czy zostaną oddane do użytku" - podaje dziennik.

 

Jednym z powodów jest obniżone zainteresowanie tą formą rozrywki. "Szczególnie dotyczy to instytucji - korporacji, które urządzały w escape roomach imprezy integracyjne dla swoich pracowników, oraz szkół, które wcześniej organizowały w nich np. lekcje historii" - czytamy.

 

"Drugi powód zamykania lokali to pokontrolne decyzje administracyjne (...) obiekty, które zdaniem służb zagrażały bezpieczeństwu klientów, zostały pozamykane" - uzasadnia dziennik.

 

Kolejną przyczyną zmniejszenia liczby escape roomów jest fakt, że część z nich nie została zarejestrowana zgodnie z przeznaczeniem "w dokumentach powinny figurować jako lokale użytkowe, a część z nich była usytuowana w obiektach mieszkalnych bądź pomieszczeniach biurowych" - podaje "DGP".

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze