Wiadomo, kto tymczasowo przejmie stery Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Biznes
Wiadomo, kto tymczasowo przejmie stery Jastrzębskiej Spółki Węglowej
Polsat News

Rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) nie wybrała w środę nowego prezesa spółki; do czasu jego wyboru obowiązki prezesa będzie pełnił powołany w środę wiceprezes JSW ds. handlu Rafał Pasieka - podała spółka.

W zarządzie firmy nowej kadencji znaleźli się także dotychczasowy wiceprezes ds. technicznych Tomasz Śledź oraz wiceprezes ds. strategii i rozwoju Artur Dyczko - wcześniej odwołany z tej funkcji przez radę nadzorczą w styczniu br.; od tego czasu Dyczko był pełnomocnikiem zarządu JSW.

 

Nowym wiceprezesem JSW ds. ekonomicznych został Radosław Załoziński, a wiceprezesem ds. handlu Rafał Pasieka. Swoją funkcję nadal będzie pełnił wiceprezes ds. pracowniczych Artur Wojtków, wybrany na to stanowisko przez załogę w bezpośrednich wyborach.

 

W środowym komunikacie JSW nie podano, kiedy rada zamierza wybrać nowego prezesa spółki. Nieoficjalnie wiadomo od przedstawicieli spółki, że możliwe jest ogłoszenie nowego konkursu na stanowisko prezesa.

 

Małłek poza zarządem

 

Zarząd JSW został wybrany na trzyletnią kadencję. O stanowisko prezesa ubiegały się - po rezygnacji z kandydowania odwołanego w czerwcu prezesa Daniela Ozona - cztery osoby, a o 5 stanowisk w zarządzie rywalizowało w sumie 12 kandydatów. Do nowego zarządu nie wszedł Robert Małłek, od czerwca pełniący, decyzją rady nadzorczej, obowiązki prezesa spółki.

 

Szczegółowe informacje dotyczące nowych członków zarządu JSW spółka ma niebawem przekazać w odrębnym komunikacie. Pełniący obowiązki prezesa Rafał Pasieka był wcześniej m.in. wiceprezesem spółki Ciech SA oraz dyrektorem wykonawczym ds. marketingu w PKN Orlen, zasiadał też w radzie nadzorczej czeskiego Unipetrolu.

 

W przeszłości kierował również biurem administracyjno-gospodarczym Instytutu Pamięci Narodowej, pracował w biurze zamówień publicznych warszawskiego Ratusza oraz zajmował się zamówieniami publicznymi w Orlenie.

 

Protesty po odwołaniu prezesa Ozona

 

11 czerwca br. rada nadzorcza odwołała z funkcji prezesa JSW Daniela Ozona, który kierował firmą od marca 2017 r. W oświadczeniu po jego odwołaniu przewodnicząca rady nadzorczej JSW Halina Buk poinformowała, że wśród przyczyn decyzji rady było m.in. nierealizowanie zobowiązań wynikających z umowy o zarządzanie, niewłaściwy nadzór nad spółkami grupy kapitałowej i nadmierne wydatki na wyjazdy służbowe.


Wskazała też, że Ozon miał "ograniczać radzie dostęp do informacji przy podejmowaniu kluczowych decyzji i świadome wprowadzać w błąd stronę społeczną co do procesów prowadzonych w spółce; w efekcie miał utracić zaufanie rady nadzorczej".

 

W środę akcjonariusze JSW nie udzielili Ozonowi absolutorium z wykonania obowiązków w ubiegłym roku. Pozostali członkowie zarządu JSW - także ci odwołani ze stanowisk w styczniu br. - otrzymali absolutorium, ponownie jak wszyscy członkowie rady nadzorczej JSW.

 

Przeciwko odwołaniu Ozona protestowali związkowcy z JSW, organizując m.in. demonstracje przed resortem energii oraz warszawską siedzibą Prawa i Sprawiedliwości. Domagali się wtedy m.in. dymisji ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego.

 

Zapowiadali też manifestację w Katowicach, gdzie w dniach 5-7 lipca odbędzie się konwencja programowa PiS - do protestu jednak nie dojdzie.

 

Ustalono nagrodę dla załogi JSW

 

1 lipca br. związkowcy spotkali się z Tchórzewskim. Ustalono m.in. że "środki finansowe, które spółka będzie przeznaczała na inwestycje zewnętrzne i wewnętrzne, będą uzgodnione w ramach pomocniczego zespołu monitorująco-sterującego JSW". Uzgodniono również, że "minister wraz z reprezentatywnymi organizacjami związkowymi JSW podejmie niezwłocznie działania w kierunku doprowadzenia do normalizacji funkcjonowania JSW".

 

Trzeci punkt ustaleń związkowców z ministrem dotyczył spotkania ws. wypłaty nagrody dla pracowników JSW - w tej sprawie związkowcy porozumieli się już z zarządem spółki. W połowie lipca blisko 22-tysięczna załoga JSW otrzyma jednorazową nagrodę w wysokości (w zależności od miejsca zatrudnienia) od 4,3 tys. zł do 6,2 tys. zł na osobę brutto. Będzie to kosztować spółkę łącznie 163,4 mln zł.

 

Walne zgromadzenie JSW przyjęło też w środę sprawozdania dotyczące finansów oraz działalności zarządu JSW w ubiegłym roku oraz zdecydowało o podziale ubiegłorocznego, przekraczającego 1,4 mld zł, zysku spółki, w tym przeznaczeniu 200,77 mln zł na wypłatę dywidendy w wysokości 1,71 zł na jedną akcję. Dniem nabycia praw do dywidendy będzie 27 sierpnia, a dniem wypłaty 10 września tego roku.

 

Ponadto na wniosek Skarbu Państwa akcjonariusze zdecydowali w środę o skorygowaniu pierwotnej propozycji zarządu JSW dotyczącej podziału ubiegłorocznego zysku, przeznaczając ponad 1 mld 162,9 mln zł na kapitał zapasowy, zamiast - jak proponował w projekcie uchwały zarząd - "na kapitał rezerwowy, z przeznaczeniem na sfinansowanie programu inwestycyjnego JSW SA".

 

Zgodnie z pierwotnym projektem uchwały, w sumie blisko 55 mln zł z ubiegłorocznego zysku przeznaczono na pokrycie wcześniejszych strat. W odrębnej uchwale akcjonariusze zdecydowali o przeniesieniu 124,5 mln zł z kapitału rezerwowego spółki na kapitał zapasowy. Przyjęli też zmiany dotyczące zasad wynagradzania członków zarządu i rady nadzorczej JSW oraz wnioskowane przez Skarb Państwa zmiany w statucie spółki.

wka/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze