Ulewy i burze przeszły przez południową i centralną Polskę. Straż pożarna interweniowała 355 razy

Polska
Ulewy i burze przeszły przez południową i centralną Polskę. Straż pożarna interweniowała 355 razy
PAP/Darek Delmanowicz

- Straż pożarna minionej doby brała udział w 355 interwencjach związanych z wiatrem, burzami i opadami. Najwięcej akcji straż przeprowadziła na Podkarpaciu, Mazowszu i w Małopolsce - powiedział w środę rano rzecznik Komendy Głównej PSP st. bryg. Paweł Frątczak.

Jak poinformował Frątczak, 85 interwencji odnotowano na Podkarpaciu, 83 na Mazowszu i 51 w Małopolsce.

 

Według informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej sytuacja pogodowa w Polsce normalizuje się - obecnie ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami z gradem obowiązują jedynie na południu woj. podkarpackiego.

 

Bezpieczeństwo w trakcie wichur 

 

Jak powiedziała we wtorek w materiale wideo zamieszczonym na Twitterze szefowa wydziału Polityki Informacyjnej RCB Anna Adamkiewicz, należy pamiętać o zasadach bezpieczeństwa w trakcie wichur, burz i gradobić.

 

- Przede wszystkim, jeżeli możemy, zostańmy w domu. W czasie burzy zawsze bezpieczniej jest w środku. Pamiętajmy też, żeby zabezpieczyć wszystkie przedmioty, które są na balkonach, na parapetach na podwórkach - różnego rodzaju doniczki, meble ogrodowe, które porwane przez wiatr, mogą nas ranić - podkreśliła Adamkiewicz.

 

- Zadbajmy o zwierzęta, które są pod nasza opieką. Jeżeli na przykład mamy psa, który mieszka na stałe w budzie, upewnijmy się, że jest bezpieczny. Pamiętajmy też o tym, żeby nie chować się pod drzewami i nie parkować pod nimi. Złamany konar może nas ranić, może uszkodzić samochód - wskazała. Jak dodała Adamkiewicz, warto upewnić się też, że nasi bliscy wiedzą o zagrożeniu i są bezpieczni.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze