Apel o odebranie bp. Suskiemu honorowego obywatelstwa woj. kujawsko-pomorskiego

Polska
Apel o odebranie bp. Suskiemu honorowego obywatelstwa woj. kujawsko-pomorskiego
James Chan / Pixabay

Stowarzyszenie Polska Laicka zwróciło się z apelem do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego z PO i do posłów tej partii o pozbawienie bpa Andrzeja Suskiego - dziś biskupa seniora diecezji toruńskiej - tytułu honorowego obywatela województwa.

"W ostatnich dniach opinią publiczną w Polsce wstrząsnął film dokumentalny Tomasza Sekielskiego »Tylko nie mów nikomu«. (...) Jednym z bohaterów tego dokumentu jest były biskup diecezji toruńskiej Andrzej Suski" - napisał w apelu do parlamentarzystów PO Brodziński.

 

Wskazał ponadto, że bp Suski miał ukrywać przed organami ścigania przestępstwa popełniane przez jego podwładnego.

 

"Nie zgłosił tego na policję i prokuraturę. Więcej, przenosił go z parafii na parafię, gdzie podległy mu ksiądz mógł popełnić kolejne przestępstwa i krzywdzić dzieci. Nigdy nie zainteresował się losem ofiar, nie zadeklarował pomocy czy wsparcia finansowego. W sensie moralnym jest współwinny, jego zachowanie można potraktować jako współudział w przestępstwie" - napisał Brodziński.

 

W apelu zwrócił się o zainteresowanie prokuratury tym przypadkiem, a także pozbawienie bpa Andrzeja Suskiego tytułu honorowego obywatela województwa.

 

Koalicja PO-PSL ma większość w sejmiku woj. kujawsko-pomorskiego.

 

Kuria w Toruniu po filmie: smutek, przygnębienie, współczucie

 

W poniedziałek kuria diecezjalna w Toruniu wydała oświadczenie dotyczące filmu "Tylko nie mów nikomu".

 

"Film ten rodzi smutek, przygnębienie i współczucie wobec ofiar oraz jest jeszcze jednym wezwaniem do wielkiego rachunku sumienia, a także do bezwzględnej walki z pedofilią w szeregach duchownych" - powiedział biskup toruński Wiesław Śmigiel cytowany w oświadczeniu kurii, podpisanym przez jej rzecznika ks. Pawła Borowskiego.

 

Biskup toruński zapewnił w oświadczeniu, "że wraz z osobami odpowiedzialnymi za duszpasterstwo podejmuje starania, aby każda parafia była bezpiecznym domem dla wiernych, szczególnie dla najbardziej bezbronnych. Kuria Diecezjalna Toruńska działa zgodnie z prawem polskim, zaleceniami papieża Franciszka oraz wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski".

 

Nawiązując do filmu Sekielskiego, rzecznik poinformował, "że Andrzej S. (jedna z osób duchownych, o której mówi film - przyp. red.) został wydalony ze stanu duchownego w 2015 r. Wszystkie kurie diecezjalne oraz zakonne w Polsce zostały poinformowane o tym fakcie".

 

W oświadczeniu podkreśla się, że "wszelkie działania, polegające na spełnianiu funkcji kapłańskich, podejmowane przez Andrzeja S., mogą nosić znamiona przestępstwa lub wykroczenia. Osoby będące świadkami takich sytuacji lub posiadające wiedzę na ten temat powinny zgłosić to odpowiednim organom ścigania".

 

Rzecznik kurii, odnosząc się do materiału zawartego w "Tylko nie mów nikomu", poinformował, że "wypowiedź biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla, wykorzystana w filmie, opierała się na aktach zgromadzonych w kurii oraz dotyczyła przypadku opisanego w raporcie fundacji +Nie lękajcie się+, a nie sprawy Andrzeja S. tak, jak to sugeruje materiał filmowy".

 

W dwugodzinnym dokumencie Sekielskiego znalazły się m.in. wywiady z ofiarami księży, zapis konfrontacji ofiar i księży, rozmowy z psychologiem i prawnikami.

wka/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze