Minister zdrowia: ocena inicjatywy "Szczepimy, bo myślimy", zależy od szczegółów rozwiązań

Polska
Minister zdrowia: ocena inicjatywy "Szczepimy, bo myślimy", zależy od szczegółów rozwiązań
pixabay.com/kfuhlert

- Ocena inicjatywy obywatelskiej komitetu "Szczepimy, bo myślimy" będzie zależała od wypracowanych szczegółów rozwiązań - powiedział we wtorek dziennikarzom minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Komitet przekazał w poniedziałek do Sejmu projekt wraz z wykazem zebranych pod nim podpisów. Zakłada on wprowadzenie jako dodatkowego kryterium przyjmowania dzieci do przedszkola lub żłobka wykonania obowiązkowych szczepień.

 

Minister pytany, czy będzie popierał projekt odparł, że "wiele zależy od szczegółów, które będą wypracowywane w parlamencie". - Ja nie jestem parlamentarzystą. To jest projekt obywatelski. Tak jak wiele projektów obywatelskich trafi pod obrady i tam są dyskutowane szczegóły zapisów. Trudno w tej chwili się odnieść do projektu - powiedział.

 

Możliwa konieczność posiadania zaświadczenia

 

Projekt zakłada m.in., że kryterium przyjęcia kandydata do publicznego przedszkola, oddziału przedszkolnego w publicznej szkole podstawowej lub publicznej innej formy wychowania przedszkolnego byłoby przedłożenie zaświadczenia o posiadaniu przez kandydata wymaganych przepisami obowiązkowych szczepień ochronnych lub zaświadczenia potwierdzającego przeciwwskazania do szczepień. Byłoby to jedno z kryteriów. Samorządy miałyby możliwość przyznawania punktów za szczepienie lub ich nieprzyznanie.

 

Aby zgłosić projekt do Sejmu jako inicjatywę obywatelską, trzeba zebrać co najmniej 100 tys. podpisów, w ciągu trzech miesięcy od daty postanowienia marszałka sejmu o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu komitetu. Potem następuje weryfikacja podpisów. Jeśli spełnione są wymagania formalne, pierwsze czytanie projektu przeprowadza się na posiedzeniu Sejmu w terminie 3 miesięcy od daty wniesienia projektu ustawy do marszałka.

 

Coraz więcej dzieci bez obowiązkowych szczepień

 

W listopadzie Sejm zdecydował o odrzuceniu obywatelskiego projektu, który przewidywał likwidację obowiązku szczepień ochronnych i pozostawienie jej jedynie dla stanu zagrożenia epidemicznego i epidemii.

 

W Polsce co roku wykonuje się kilka milionów szczepień obowiązkowych. Odsetek osób zaszczepionych nadal jest wysoki, ale w ostatnich latach coraz więcej rodziców nie zgadza się na szczepienie swoich dzieci. Szczepienia obowiązkowe u dzieci i młodzieży do 19. roku życia realizowane są w Polsce według określonego kalendarza. Obowiązkowe są szczepienia m.in. przeciwko gruźlicy, błonicy, krztuścowi, polio, odrze, śwince, różyczce, tężcowi i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

rob/luq/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze