Prezydent w fartuszku "Agata" piekł wielkanocne baby. "Nigdy tego nie robiłem"

Polska
Prezydent w fartuszku "Agata" piekł wielkanocne baby. "Nigdy tego nie robiłem"
Igor Smirnow/Kancelaria Prezydenta

- Nasza córka, Kinga, piecze znakomicie. Ja nigdy nie próbowałem - powiedział prezydent Andrzej Duda przed wspólnym pieczeniem drożdżowych bab z kucharzem Marcinem Jabłońskim. Zakasał jednak rękawy i pomógł w przygotowaniu wielkanocnego ciasta. - Te babki moja żona zabierze do ośrodka wspieranego przez Banki Żywności i podzieli się z tymi, którzy naprawdę potrzebują wsparcia - wyjaśnił prezydent.

- Umówiliśmy się z Agatą, że coś razem upieczemy, ponieważ Agata rozmawiała z Bankami Żywności, że przekażemy w tym roku dary od nas - powiedział Andrzej Duda przed rozpoczęciem wypieków. Zdjęcia i nagrania z wyrabiania ciasta opublikowała na Twitterze Kancelaria Prezydenta.


Prezydent założył fartuszek z napisem "Agata", który pierwsza dama dostała do Koła Gospodyń Miejskich z Włodawy.

 


- Jak byłem dzieckiem, to uwielbiałem wylizywać miskę po koglu-moglu - zdradził Andrzej Duda. - Każdy pewnie z dzieciństwa takie klimaty pamięta - dodał.


Prezydent zapowiedział, że upieczone baby Agata Kornhauser-Duda przekaże Bankom Żywności. - Zachęcam, żeby pamiętać o bliskich, sąsiadach, o tych, którzy potrzebują wsparcia przed świętami, żeby się z nimi podzielić, świadcząc dobro i sprawiając sobie dużo radości i satysfakcji - zaapelował.

 

 

 

prz/dro/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze