Wiosna zaprezentowała kolejnych kandydatów do PE. Na listach m.in. Śmiszek i Lempart

Polska
Wiosna zaprezentowała kolejnych kandydatów do PE. Na listach m.in. Śmiszek i Lempart
PAP/Maciej Kulczyński

Prawnik i aktywista, prywatnie partner Roberta Biedronia Krzysztof Śmiszek otwiera listę kandydatów Wiosny do Parlamentu Europejskiego w okręgu obejmującym województwa dolnośląskie i opolskie. Na liście znaleźli się też m.in. Katarzyna Lubiniecka, Marta Lempart i Michał Syska. Jacek Wezgraj, Katarzyna Paprocka i Łukasz Olszewski wystartują z okręgu obejmującego woj. lubuskie i zachodniopomorskie.

Robert Biedroń zaprezentował we wtorek we Wrocławiu kandydatów swojego ugrupowania w wyborach do PE z okręgu dolnośląsko-opolskiego.

 

- Dzisiaj polska polityka potrzebuje zmiany, potrzebuje odnowy, świeżości, potrzebuje ludzi kompetentnych, wykształconych, znających języki. Zarówno Krzysztof Śmiszek, jak i dziewięć pozostałych jaskółek w tej drużynie to ludzie wyjątkowi i wyjątkowo kompetentni, którzy w Brukseli na pewno się odnajdą - przekonywał lider Wiosny.

 

Biedroń przedstawiając lidera dolnośląskiej listy podkreślił, że Śmiszek jest prawnikiem, zna Unię Europejską, jest wykładowcą akademickim w Polsce i za granicą. - Zajmuje się m.in. kwestiami praw konsumenckich czy kwestiami praworządności. W Wiośnie również odpowiada za wszystkie kwestie związane z praworządnością. Nie jest mi łatwo dzielić się Krzysztofem z innymi, ale chętnie się nim podzielę, żeby Polska miała się lepiej - mówił.

 

"Skuteczne pilnowanie naruszeń praworządności"

 

Wśród postulatów, z którymi Wiosna idzie do PE Biedroń wymienił kwestię dystrybucji funduszy unijnych. - Jako Wiosna postulujemy bardziej bezpośredni rozdział środków unijnych, tzn. taki który będzie trafiał do samorządów, do firm czy do organizacji pozarządowych, żeby nie zawsze było tak, jak dzisiaj jest w Polsce, że władza polityczna, partyjna, decyduje o tym, gdzie środki unijne są przekazywane, a Unia Europejska nie ma na to większego wpływu - tłumaczył.

 

Śmiszek zapowiedział, że w Parlamencie Europejskim będzie walczył m.in. o to, żeby w Polsce nie była naruszana praworządność. - Jako członek Parlamentu Europejskiego będę zabiegał o to, żeby instytucje europejskie wreszcie skutecznie zaczęły pilnować wszystkich naruszeń praworządności i praw człowieka nie tylko w Polsce, ale w każdym kraju Unii Europejskiej, który te standardy narusza - zapewnił.

 

- Po drugie chcę angażować się mocno w ochronę praw konsumentów. Jednostka, konsument jest zawsze na słabszej pozycji w zderzeniu z wielkimi korporacjami. Nieuczciwa reklama, ukrywanie cen to są rzeczy, z którymi trzeba walczyć w Parlamencie Europejskim i Polacy i Polki zasługują na taką obronę - przekonywał Śmiszek.


Dodał, że będzie też zabiegać o to, aby Wrocław i Opole, jako mocne ośrodki akademickie stały się zagłębiami innowacyjności i nauki europejskiej. - Będę także walczył o to, żeby i tak już całkiem nieźle rozbudowana infrastruktura np. kolejowa została wzmocniona. Nie chcemy już więcej takich sytuacji, że przez jedną trzecią dni w roku we Wrocławiu mamy smog. Rozwiązaniem jest m.in. transport zbiorowy i o to będę walczył - zapewnił.

 

"Dwójką" na dolnośląsko-opolskiej liście jest działaczka Dolnośląskiego Kongresu Kobiet Katarzyna Lubiniecka-Różyło. Na trzecim miejscu znalazł się wiceprezydent Świdnicy Szymon Chojnowski, na czwartym dr Izabela Migocz, nauczycielka akademicka z Kędzierzyna Koźla, a na piątym - prawnik, działacz społeczny i polityczny Michał Syska.


Na kolejnych miejscach znaleźli się liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart, działacz Opolskiego Alarmu Smogowego Jarosław Pilc, działaczka społeczna Katarzyna Odrowska, naukowczyni i przedsiębiorczyni Natalia Zatka i wykładowca akademicki Mariusz Kotarba.

 

"Na wszystkich listach Wiosny w Polsce został zachowany parytet"

 

- Czujemy się zauważeni i docenieni - powiedziała we wtorek na briefingu prasowym w Koszalinie Katarzyna Paprocka, która na liście Wiosny jest "piątką". Od czterech lat jest aktywną działaczką w Komitecie Obrony Demokracji, od przeszło roku współpracuje z Robertem Biedroniem. Najpierw w Instytucie Myśli Demokratycznej, od kilku miesięcy jest koordynatorką Wiosny w okręgu nr 40 do parlamentu krajowego.

 

Paprocka dodała, że "jedynką" na liście Wiosny do PE w okręgu nr 13 jest Anita Kucharska-Dziedzic, doktor literaturoznawstwa, założycielka Stowarzyszenia Baba, organizacji, która "pomogła setkom bądź tysiącom kobiet dręczonych przez partnerów i pracodawców". Jak podkreśliła, liderka lubusko-zachodniopomorskiej listy to mieszkanka Zielonej Góry, miasta średniej wielkości, którym także jest Koszalin.

 

- Widać jak wiarygodne jest to, co mówili przedstawiciele Wiosny na temat średnich miast. Widać, że zauważają ludzi z tych miejscowości - powiedziała Paprocka.


Dodała, że "na wszystkich listach Wiosny w Polsce został zachowany parytet, również suwak - osiem jedynek w Polsce to kobiety, panów jest pięciu".

 

"Chcemy zdecydowanej zmiany w sposobie dzielenia środków europejskich"

 

Oprócz Paprockiej koszalińskimi kandydatami Wiosny do PE są: czwarty na liście Jacek Wezgraj i ósmy - Łukasz Olszewski.

 

Wezgraj od 10 lat działa w lokalnych organizacjach pozarządowych m.in. w Stowarzyszeniu Lepszy Koszalin, brał aktywny udział we wszelkich protestach, które odbywały się w Koszalinie w ciągu ostatnich trzech, czterech lat. Część z nich organizował, część współorganizował. Bez efektu startował na radnego w Koszalinie. Łukasz Olszewski jest inżynierem drogowym, pochodzi z Wałcza, ale mieszka w Koszalinie. Koordynuje prace Wiosny w terenie wałeckim.

 

Wezgraj zapowiedział, że w kampanii do PE będzie podnoszona "kwestia małych i średnich miast". - Jako Wiosna chcemy zdecydowanej zmiany w sposobie dzielenia środków europejskich. Chcemy, by samorządy, które wyznaczają europejskie standardy, które są dużo odważniejsze często niż rządy centralne, które są bliżej ludzi niż rząd w Warszawie, miały łatwiejszy dostęp do europejskich środków. Chcemy, by były one dzielone w sposób bardziej równomierny, bardziej zróżnicowany, by samorządy mogły po nie spokojnie sięgać. To jest ważne dla Koszalina, który zmaga się z malejąca liczbą ludności, wykluczeniem komunikacyjnym. Potrzebujemy tych środków - mówił Wezgraj.

 

Olszewski dodał, że Wiosna będzie dążyć do tego, "by zakończyć spór z Komisją Europejską w związku z niezawisłością polskiego sądownictwa". Jego zdaniem orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, uznające prawidłowość wyboru KRS, "można podważyć". Według niego "służy ono tylko eskalacji konfliktu".

 

Na liście Wiosny w okręgu nr 13 znaleźli się także: Sven Zagała, Małgorzata Prokop-Paczkowska, Piotr Czypicki, Monika Drubkowska, Katarzyna Kotula i Jacek Ziółkowski.

prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze