Tajlandia: milioner skazany na więzienie za kłusowanie w rezerwacie

Świat
Tajlandia: milioner skazany na więzienie za kłusowanie w rezerwacie
Wikimedia Commons/ Ya thonawanik

Jeden z najbogatszych mieszkańców Tajlandii, potentat branży budowlanej Premchai Karnasuta został we wtorek skazany na karę 16 miesięcy pozbawienia wolności za kłusowanie na gatunki chronione w rezerwacie przyrody.

Sąd prowincji uznał Premchaia za winnego posiadania broni palnej bez zezwolenia, umożliwienia działalności kłusowniczej i posiadania zwłok ptaka z chronionego gatunku kiściec nepalski.

 

Ponadto musi zapłacić karę w wysokości 2 mln bahtów (ok. 63 tys. dolarów).

 

Zapytany przez sąd, czy ma coś do powiedzenia społeczeństwu, biznesmen odparł: "Tylko jedno - przepraszam". Wcześniej twierdził, że jest niewinny.

 

W procesie Premchai został oczyszczony z zarzutu poszukiwania pożywienia na terenie rezerwatu przyrody oraz posiadania zwłok czarnej pantery, ponieważ według sądu nie przebywał on w miejscu samego polowania.

 

Towarzyszący biznesmenowi w polowaniu kierowca i myśliwy usłyszeli wyroki do 3 lat i pięciu miesięcy pozbawienia wolności w związku z zarzutami dotyczącymi posiadania broni i kłusownictwa.

 

Rozbił obóz na terenie rezerwatu

 

Premchai został zatrzymany w lutym 2018 roku, gdy strażnicy odkryli, że wraz z kilkoma pracownikami swojej firmy rozbił obóz na terenie rezerwatu Thung Yai Naresuan, a w obozie znaleźli przy nich broń i ciała upolowanych zwierząt. Przyłapani kłusownicy próbowali przekupić strażników. Sprawa wywołała w kraju duże poruszenie.

 

Obrona Premchaia zapowiedziała apelację. 64-letni biznesmen, szef firmy budowlanej Italian-Thai Development (ITD), którym pozostał mimo wszczętego przeciw niemu procesu, został zwolniony z aresztu za kaucją, ale ma zakaz opuszczania kraju. Agencja dpa zauważa jednak, że w Tajlandii zamożnym ludziom często udaje się uniknąć kary. Majątek jego rodziny szacuje się na równowartość ponad pół miliarda euro.

 

Rezerwat przyrody Thung Yai Naresuan, położony na zachodzie Tajlandii przy granicy z Birmą, ze względu na różnorodność występujących na jego terenie gatunków zwierząt i roślin znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze