Francja: trzeci dzień z rzędu trwa blokada więzienia w Conde-sur-Sarthe

Świat
Francja: trzeci dzień z rzędu trwa blokada więzienia w Conde-sur-Sarthe
PAP/EPA/STEPHANE GEUFROI

Więzienie w Conde-sur-Sarthe w departamencie Orne w Normandii, w którym we wtorek dwóch strażników zostało dźgniętych nożem przez zradykalizowanego więźnia, było w piątek trzeci dzień z rzędu blokowane przez pracowników tego zakładu karnego.

Ze zdjęć zamieszczonych na Facebooku wynika, że policja użyła gazu łzawiącego, gdy osoby blokujące więzienie nie chciały zwolnić przejścia.

 

W czwartek rano policja również interweniowała, żeby przepuścić dostawę żywności do więzienia. Zdaniem strażników jeden z protestujących został wtedy lekko ranny wskutek użycia przez policję gazu łzawiącego.

 

- Domagamy się w szczególności rewaloryzacji świadczeń. Jeśli zwiększymy strażnikom pensje, które rozpoczynają się od kwoty 1400 euro, przyciągniemy ich więcej i w więzieniach będzie więcej bezpieczeństwa - powiedział Emmanuel Guimaraes, krajowy delegat dużej centrali związkowej FO (Siła Robotnicza), który brał udział w blokadzie.

 

"Agresywni i mściwi"

 

Jak podaje agencja AFP, w piątek kilka innych placówek więziennych na terenie kraju było blokowanych w proteście będącym reakcją na atak zradykalizowanego więźnia na strażników w zakładzie w Conde-sur-Sarthe.

 

Według związku zawodowego CGT ataki na strażników więziennych stają się coraz częstsze i taka sytuacja jest nie do przyjęcia. Wskazano, że więźniowie stają się "coraz bardziej mściwi, agresywni i skłonni do przemocy".

 

We wtorek rano 27-letni Michael Chiolo zaatakował i poważnie ranił ceramicznym nożem dwóch strażników w więzieniu w Conde-sur-Sarthe, krzycząc "Allah Akbar", a następnie zamknął się ze swą partnerką w pomieszczeniu przeznaczonym na wizyty rodzinne.

 

Zaatakowani strażnicy zostali hospitalizowani i operowani, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, ale stan jednego z nich początkowo określano jako ciężki. Według FO w piątek obaj przebywali w szpitalu.

 

"Zaatakował strażników nożem" 

 

Według strażnika, który był świadkiem incydentu, partnerka Chiolo była jego wspólniczką. To ona prawdopodobnie dostarczyła mu ceramiczny nóż.

 

Chiolo, który został skazany w 2015 roku, odsiaduje 30-letni wyrok za zabicie podczas rabunku 89-letniego mężczyzny; został też skazany na dodatkowe 18 miesięcy za ostentacyjne chwalenie sprawców zamachu terrorystycznego na klub Bataclan. W 2010 roku przeszedł na islam i - jak podaje dziennik "Le Parisien" - zradykalizował się w więzieniu, jednak nie został zamknięty w oddziale specjalnym dla potencjalnych terrorystów. 

maw/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze