Napis "#MeToo" na pomniku słynnej całującej się pary. Dzień po śmierci marynarza, postaci z pomnika

Świat
Napis "#MeToo" na pomniku słynnej całującej się pary. Dzień po śmierci marynarza, postaci z pomnika
Sarasota PD

Pomnik na Florydzie nawiązuje do zdarzenia z sierpnia 1945 r. z Times Square w Nowym Jorku, kiedy to z radości na wieść o kapitulacji Japonii marynarz pocałował nieznaną sobie młodą kobietę, pielęgniarkę. Wymalowane na monumecie czerwoną farbą hasło "#MeToo" zauważono następnego dnia po śmierci jednego z jego bohaterów - byłego marynarza George Mendonsa.

"Ok. godz. 13 we wtorek policjanci dostali zgłoszenie, że nieznany sprawca zniszczył pomnik »Bezwarunkowej Kapitulacji«" - poinformowała policja w Sarasocie.

 

Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce okazało się, że na pomniku ktoś napisał czerwoną farbą hasło "#MeToo". Było ono używane w mediach społecznościowych jako forma protestu przeciw seksualnemu wykorzystywaniu kobiet i mężczyzn przez osoby zajmujące wysokie stanowiska, m.in. w branży rozrywkowej i polityce.

 

Sprawca rozpłynął się bez śladu

 

Funkcjonariusze podejrzewają, że do aktu wandalizmu doszło w poniedziałek w godzinach wieczornych.

 

Przeszukali teren w nadziei na znalezienie puszki z farbą lub przydatnych śladów, ale bez rezultatów. Teren wokół "Bezwarunkowej Kapitulacji" nie był monitorowany i prawdopodobnie nikt nie zauważył sprawcy.

 

Miasto Sarasota na swoim oficjalnym koncie na Twitterze, we wtorek wieczorem poinformowało, że graffiti zostało usunięte z pomnika.

Wzorowany na mniej znanym zdjęciu

 

Dzień wcześniej w wieku 95 lat zmarł George Mendonsa.

 

B. marynarz został uwieczniony na zdjęciu Alfreda Eisenstadta, gdy 14 sierpnia 1945 r. na Times Square w Nowym Jorku pocałował przypadkowo spotkaną 21-letnią Gretę Friedman. Była to reakcja na wieść o kapitulacji Japonii. Zdjęcie pary zostało opublikowane w magazynie "Life", a potem stało jedną z najsłynniejszych fotografii XX wieku.

 

Autor pomnika »Bezwarunkowej Kapitulacji« Seward Johnson, zapewniał, że przy tworzeniu swojej instalacji wzorował się na mniej znanej fotografii wykonanej przez porucznika Victora Jorgensena. Porucznik sfotografował parę dokładnie w tym samym momencie co Eisenstadt, ale ujęcia różnią się kątem ustawienia kamery.

bas/dro/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze