PO chce, by komisja weryfikacyjna przesłuchała Kaczyńskiego

Polska
PO chce, by komisja weryfikacyjna przesłuchała Kaczyńskiego
PAP/Tomasz Gzell

Politycy PO uważają, że po zeznaniach Roberta Nowaczyka potrzebne jest wyjaśnienie udziału polityków PiS w procesie reprywatyzacji w Warszawie. Prezes PiS skierował natomiast wezwanie przedsądowe do PO, w którym domaga się przeprosin m.in. za zamieszczanie w internecie materiałów, w których politycy Platformy twierdzili, że Kaczyński mógł popełnić przestępstwo płatnej protekcji.

Kropiwnicki - członek komisji weryfikacyjnej z rekomendacji PO - zapowiedział na piątkowej konferencji prasowej, że złoży wniosek o przesłuchanie kolejnych świadków i ma nadzieję, że będzie na to zgoda.

 

Jak dodał, niektórzy z członków komisji weryfikacyjnej podważają wiarygodność adwokata Roberta Nowaczyka - który zeznawał w czwartek - przypominając, że ma on postawione zarzuty w związku ze sprawami reprywatyzacyjnymi w Warszawie. Kropiwnicki zaznaczył, że adwokat wyraźnie mówił w czwartek przed komisją, że ma świadomość, iż "odpowiada pod sankcją karną, ma świadomość, że musi mówić prawdę".

 

Nowaczyk - mówił Kropiwnicki - "poruszył bardzo wiele wątków nowych, które stawiają proces reprywatyzacji w zupełnie innym świetle niż dotychczas był on przedstawiany, ale też ws. (nieruchomości przy ul.) Srebrnej".

 

- Jeżeli według informacji wczoraj przekazanych, (wiceszef stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami w l. 2006-2013) Jakub R. miał być gwarantem tego, że na Srebrną nie będzie roszczeń byłych właścicieli czy ich spadkobierców, (gwarantem tego) żeby "wyczyścić" te sprawy roszczeniowe, w związku z tym będę wnioskował o przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego na komisji, który w 2006 r. był już premierem, cały czas nadzorował funkcjonowanie spółki Srebrna i jednocześnie w tym czasie Jakub R. był zatrudniany w BGN z rekomendacji agentów CBA - powiedział Kropiwnicki.

 

Dodał także, że chciałby, aby przed komisją stanął również brat Jakuba R. - Marcin, który w rozmowie z portalem onet.pl mówił, że był świadkiem tego, jak jego brat podejmował współpracę z CBA i że było to u niego w domu.

 

Wniosek także o przesłuchanie Wąsika i Bejdy

 

Kropiwnicki zapowiedział ponadto, że do skutku będzie wnioskował także o przesłuchanie Jakub R., zastępcy koordynatora służb specjalnych Macieja Wąsika i szefa CBA Ernesta Bejdy. Według niego, przesłuchanie tych świadków będzie testem dla szefa komisji weryfikacyjnej Patryka Jakiego i całej komisji, "czy naprawdę chcą wyjaśnić sprawę reprywatyzacji i udziału ludzi związanych z PiS i CBA w reprywatyzacji, czy też będą zamiatać tę sytuację pod dywan".

 

Odnosząc się do zapowiedzi Kropiwnickiego wiceprzewodniczący komisji Sebastian Kaleta powiedział, że "komisja przesłuchuje osoby, które uczestniczyły w procesie reprywatyzacji, w tym te oskarżone przez prokuraturę".

 

- Natomiast nie będziemy przesłuchiwać osób, dzięki pracy których ujawniono gigantyczny proceder korupcyjny w warszawskim ratuszu i postawiono przed sądem osoby za ten proceder odpowiedzialne - stwierdził.

 

Kaleta powiedział też, że "nieruchomość przy Srebrnej jest wolna od jakichkolwiek roszczeń, nigdy nie trafiła nawet do warszawskiego ratusza". - Roszczenia Roberta Nowaczyka i Marka M. zostały odrzucone przez ministrów infrastruktury z rządu PO, co następnie potwierdził sąd - powiedział wiceszef komisji weryfikacyjnej.

 

"PO wykorzysta każdą okazję by spróbować odwrócić uwagę od sedna problemu"

 

Dodał, że "wprowadzanie w błąd opinii publicznej w tym zakresie przez polityków PO idących za słowami osoby, która według prokuratury miała wręczać wielomilionowe łapówki pokazuje, że PO wykorzysta każdą okazję by spróbować odwrócić uwagę od sedna problemu, czyli tego, że według prokuratury w czasach rządów PO w całym kraju, a Hanny Gronkiewicz-Waltz w Warszawie, w stołecznym ratuszu funkcjonował świetnie zorganizowany system korupcyjny, który został zlikwidowany przez zreformowaną przez prokuraturę i CBA".

 

Z kolei poseł Andrzej Halicki (PO-KO) mówił na konferencji prasowej, że "komisja weryfikacyjna powstała jako pomysł polityczny i stworzona przez Jarosława Kaczyńskiego, aby umożliwić, dać trampolinę do atakowania przeciwników politycznych". - Dowodzona przez Patryka Jakiego, kandydata na prezydenta Warszawy, jest coraz większym problemem Prawa i Sprawiedliwości - ocenił Halicki.

 

Według niego, "widać, że wszystkie nitki zbiegają się wokół tematu reprywatyzacyjnego, ale związanego z gruntami, na których Jarosław Kaczyński, fundacja z nim związana, miały wybudować wieżowce".

 

Przeprosiny z podpisem Schetyny

 

Wezwanie przedsądowe prezesa PiS skierowane do PO dotyczy m.in. rozpowszechniania "ulotek" w internecie. Do wezwania dołączone są skany grafik, w których na zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego nałożone są podpisy: "Prezes Kaczyński ukrywa majątek? Taśmy dowodzą, że zarządza milionami", "Dwie wieże Kaczyńskiego miały kosztować 1,3 miliarda zł" oraz "Kaczyński ukrywa majątek, uczestniczy w spotkaniach jako reprezentant Srebrnej" czy "Kaczyński mógł popełnić przestępstwo powoływania się na wpływy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej".

 

Pod przeprosinami miałby się znaleźć podpis "Platforma Obywatelska RP". Jarosław Kaczyński w wezwaniu przedsądowym domaga się przeprosin z podpisem lidera PO Grzegorza Schetyny, a także zamieszczenia wszystkich przeprosin do 7 lutego bieżącego roku na profilu Platformy Obywatelskiej na "Facebooku" oraz Twitterze, na których miałyby znajdować się przez 7 dni z funkcją "przypięcia" (w wyniku czego wpisy z przeprosinami byłyby widoczne jako pierwsze na profilu - red.).

 

Prezes PiS domaga się także opublikowania oświadczenia na portalu wyborcza.pl w dziale "Kraj".

 

Jarosław Kaczyński oczekuje również wpłacenia przez PO 15 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie.

 

"Celem, żeby R. był w tym urzędzie, było załatwienie Srebrnej 16"

 

W czwartek przed komisją weryfikacyjną Nowaczyk - adwokat, który uczestniczył w szeregu spraw reprywatyzacyjnych - mówił m.in. że Jakub R. powiedział mu, że został zatrudniony w ratuszu, aby załatwić sprawę nieruchomości przy Srebrnej 16 - budynek należy do związanej ze środowiskiem PiS spółki Srebrna.

 

- Jak R. mi opowiadał, to głównym celem rekomendacji i celem, żeby R. był w tym urzędzie, było załatwienie Srebrnej 16 - mówił Nowaczyk. Stwierdził również, że Jakub R. prosił go, "aby spróbował skupić te roszczenia do Srebrnej 16, żeby można je włożyć do szuflady i wtedy spółka Srebrna 16 miałaby czystą sprawę". Jak podkreślił, to Jakub R. chciał skupić roszczenia, a propozycja miała paść w 2016 r. Nowaczyk mówił też, że Jakubem R. po odejściu z BGN "zaczął współpracować z CBA".

 

"Gazeta Wyborcza" opublikowała we wtorek stenogram nagrania rozmowy z lipca 2018 roku m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem, która dotyczy planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna.

msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze