Amerykanin zatrzymany w Moskwie przez rosyjskie FSB. Zarzut: szpiegostwo

Świat
Amerykanin zatrzymany w Moskwie przez rosyjskie FSB. Zarzut: szpiegostwo
commons.wikimedia.org/NVO/CC BY-SA 3.0
Na zdjęciu siedziba FSB przy Placu Łubiańskim w Moskwie.

Aresztowany w Rosji pod zarzutem szpiegostwa Amerykanin, to były żołnierz piechoty morskiej, który w Moskwie był na ślubie przyjaciela - podał we wtorek brytyjski "The Guardian", powołując się na rodzinę zatrzymanego. Spekuluje się, że jego zatrzymanie może być reakcją na sprawę aresztowanej w lipcu w USA obywatelki Rosji Marii Butiny, która przyznała się do infiltracji środowisk konserwatywnych.

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) oświadczyła w poniedziałek, że jej funkcjonariusze zatrzymali w piątek 28 grudnia obywatela USA Paula Whelana, który "dokonywał aktu szpiegostwa". Bliższych szczegółów sprawy FSB nie ujawniła. Jak zaznaczyła, podstawą aresztowania był art. 276 rosyjskiego kodeksu karnego, który dotyczy działalności szpiegowskiej osób nie będących obywatelami Rosji. Grozi im za to kara od 10 do 20 lat pozbawienia wolności.

 

Potwierdziła to rosyjska agencja informacyjna TASS.

 

 

W wysłanym do "Guardiana" e-mailu brat-bliźniak Paula - David Whelan napisał, że przyjechał on do Rosji na ślub swego przyjaciela, także byłego żołnierza piechoty morskiej, który żenił się z Rosjanką. "Z tego co wiem, była to wizyta o charakterze rozrywkowym" - podkreślił.

W wydanym oświadczeniu rodzina Whelana poinformowała, że odwiedzał on Rosję wielokrotnie od roku 2007, a obecnie pracuje w dziale bezpieczeństwa wytwarzającej podzespoły samochodowe firmy BorgWarner. "Jest bez żadnych wątpliwości niewinny i mamy nadzieję, że jego prawa będą szanowane" - głosi oświadczenie.

 

Departament Stanu USA został powiadomiony przez Rosję o aresztowaniu obywatela USA i oczekuje zapewnienia amerykańskim służbom konsularnym dostępu do niego - powiedział cytowany przez agencję Reutera jego przedstawiciel. Nie podał jednak personaliów zatrzymanego ani powodów akcji FSB.

 

Stosunki amerykańsko-rosyjskie są bardzo napięte z powodu konfliktu na Ukrainie i rosyjskiej aneksji Krymu, wojny w Syrii oraz podejrzeń, że Moskwa mogła ingerować w przebieg wyborów prezydenckich w USA w 2016 roku.

 

W związku z rolą Rosji w ukraińskim konflikcie USA oraz inne kraje Zachodu nałożyły sankcje na przedstawicieli rosyjskich władz, a także na rosyjskie firmy i banki.

 

Rosja jest też oskarżana o liczne cyberataki i afery szpiegowskie na Zachodzie, m.in. o usiłowanie otrucia byłego podwójnego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala i jego córki w Anglii.

 

Prezydent Rosji Władimir Putin na niedawnej dorocznej konferencji prasowej ponownie ocenił, że kraje zachodnie poprzez tego rodzaju oskarżenia chcą osłabić umacniającą się pozycję Moskwy na arenie międzynarodowej.

 

Spekuluje się, że zatrzymanie Whelana może być reakcją na sprawę aresztowanej w lipcu w USA obywatelki Rosji Marii Butiny. W ramach ugody z amerykańską prokuraturą przyznała się ona w grudniu przed sądem do próby zinfiltrowania amerykańskich ugrupowań konserwatywnych z zamiarem przekazywania zdobywanych informacji wyższemu przedstawicielowi rosyjskich władz.

 

Media wskazują, że prokuratura ma nadzieję, iż współpraca z Butiną pozwoli na pozyskanie informacji dotyczących ingerowania Rosji w amerykańską politykę.

hlk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze