Fikcyjne faktury VAT na prawie 10 milionów zł. Pięciu zatrzymanych przez CBA

Polska

Pięć osób podejrzewanych m.in. o wystawianie pustych faktur i wyłudzanie podatku VAT zostało zatrzymanych przez CBA. Grupa miała wystawić fałszywe dokumenty na blisko 10 mln zł, ale łączna pula przestępczych faktur może sięgnąć kilkudziesięciu mln zł.

- Funkcjonariusze CBA wkroczyli do akcji jednocześnie w wielu miejscach, by nie dopuścić do zatarcia śladów bądź utraty dowodów przestępstwa - powiedział Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA. Czynności rzeszowskich funkcjonariuszy w śledztwie trwają i badane są kolejne wątki sprawy. - Dłuższa lista zatrzymanych i zarzutów może być tylko kwestią czasu - zaznaczył Kaczorek.

 

Grupa działała na terenie całej Polski, była hermetyczna i hierarchiczna - każda z zatrzymanych przez CBA osób miała do wykonania sprecyzowane zadania. Biznesmeni zajmować się mieli m.in. wyłudzeniami podatku VAT, wprowadzaniem do obrotu dokumentów księgowych poświadczających nieprawdę - tzw. pustych faktur.

 

Wśród zatrzymanych są Dominik S., Witold K., którzy oprócz zarzutów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej usłyszą zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy w fakturach VAT, wystawionych na różne podmioty gospodarcze i udzielenia pomocy innym osobom w narażeniu na uszczuplenie podatku VAT. Przy czym zarzuty wobec Dominika S. dotyczą 189 faktur VAT oraz pomocy w narażeniu na uszczuplenie podatku VAT w kwocie 1.494.008,00 złotych, a wobec Witolda K. dotyczą 69 faktur VAT w kwocie 2.182.332,00 zł.

 

Wśród zatrzymanych są również trzy osoby, którym zarzuca się popełnienie przestępstw związanych z działalnością tej grupy przestępczej.

Jacek A., Robert T. i Beata T. usłyszą zarzuty dotyczące użycia w dokumentacji księgowej i wykazania w deklaracjach podatkowych VAT-7, wystawionych 10 faktur VAT oraz narażenia podatku VAT na uszczuplenie w kwocie 105.705,00 zł.

 

Według śledczych łańcuszek firm prowadził pomiędzy sobą pozorny obrót towarami, które następnie również fikcyjnie opuszczały terytorium Polski, żeby była podstawa do zwrotu podatku. Unikano kontroli poprzez podawanie nieprawdziwych adresów.

 

Zabezpieczone przez CBA fikcyjne faktury VAT wystawiono na blisko 10 mln zł.

 

- Ustalenia śledczych wskazują jednak, że proceder funkcjonował na większą skalę i było ich znacznie więcej. Łączna kwota, na którą opiewały nierzetelne faktury może sięgać nawet kilkudziesięciu milionów złotych - podkreślił Kaczorek.

 

Zatrzymani trafią do podkarpackiego zamiejscowego wydziału ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie, gdzie prokuratorzy postawią im zarzuty.

ked/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze