"Wytrzymałość policjantów właśnie się wyczerpała". Szef NSZZ Policjantów wysłał Brudzińskiemu list

Polska
"Wytrzymałość policjantów właśnie się wyczerpała". Szef NSZZ Policjantów wysłał Brudzińskiemu list
Polsat News

"Kierując się dobrem wszystkich Policjantów, a także troską o bezpieczeństwo naszych Rodaków, apeluję do Pana o natychmiastowe spotkanie" - napisał Rafał Jankowski, szef NSZZ Policjantów w liście skierowanym do ministra Joachima Brudzińskiego. Jankowski podkreśla, że "wytrzymałość policjantów właśnie się wyczerpała". Konflikt służb z resortem spraw wewnętrznych i administracji narasta.

"Obserwując rozwój bieżącej sytuacji nikt nie ma wątpliwości, że jest to reakcja środowiska policyjnego na pozorowany dialog i brak woli spełnienia postulatów NSZZ Policjantów - napisał Jankowski do szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji.

 

"Swoje żniwo zbierają dziś ogromne przemęczenie i stres"

 

Szef NSZZ Policjantów przekonuje szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji w swoim piśmie, że "nikt nie ma też wątpliwości, że wytrzymałość policjantów właśnie się wyczerpała".

 

"Swoje żniwo zbierają dziś ogromne przemęczenie i stres, ale również lekceważenie nawarstwiających się od lat problemów i niespełnione obietnice" - napisał Jankowski.

 

Przypomniał ministrowi Joachimowi Brudzińskiemu, że "przedstawiciele obecnej władzy obiecywali policjantom godne uposażenia i przywrócenie niesłusznie odebranych uprawnień przez poprzednie rządy. Po trzech latach oczekiwania nadzieja przemieniła się w potężne rozczarowanie". 

 

Wezwanie do Brudzińskiego o niezwłoczne podjęcie rozmów

 

Rafał Jankowski wezwał ministra Brudzińskiego do "osobistego i niezwłocznego podjęcia rozmów" zapewniając przy tym, że jest "gotów stawić się w każdym miejscu, w każdej chwili i o każdej porze".

 

Brudziński już odpowiedział związkowcom na Twitterze. Przypomniał swoje pismo z 25 września z ofertą dodatkowej podwyżki, płatnych nadgodzin, pełnopłatnych zwolnień lekarskich oraz ustępstw związanych z wiekiem emerytalnym skierowane do funkcjonariuszy i dodał: "Może warto przypomnieć (WSZYSTKIM), że ta oferta jest cały czas aktualna".

O coraz poważniejszych skutkach trwającego od 10 lipca protestu służb mundurowych świadczą m.in. ostatnie doniesienia o rosnącej w ostatnich dniach liczbie policjantów przebywających na zwolnieniach lekarskich. Według reporterki Polsat News Ewy Żarskiej, na L4  przebywało przed 1 listopada ok. 500 funkcjonariuszy z woj. łódzkiego. Teraz mundurowych przebywających na zwolnieniu lekarskim ma być w tym województwie nawet do 1600. 

 

Brak patroli w niektórych miastach

 

"Gazeta Wyborcza" powołując się na  policyjnych związkowców poinformowała w piątek, że w nocy z 2 na 3 listopada w niektórych miastach mogą nie pojawić się w ogóle żadne patrole.

 

Kolejnym elementem protestu jest możliwość pojawienia się chaosu komunikacyjnego w służbach. W piątek szefowie NSZZ Policjantów opublikowali opinię prawną, z której wynikać ma, że posługiwanie się prywatnym telefonem w kontaktach służbowych naraża mundurowych na odpowiedzialność dyscyplinarną np. w przypadku jego utraty.

 

Opinia prawna, na którą powołuje się Zarząd Główny NSZZ Policjantów, jednoznacznie ma bowiem stwierdzać, że używanie prywatnych telefonów do celów służbowych jest wątpliwe pod względem legalności. W przypadku utraty takiego telefonu (zagubienie, kradzież) możliwy byłby m.in. dostęp osób nieupoważnionych do kontaktów czy wiadomości zapisanych w telefonie.

 

Wycofanie prywatnych telefonów z użytku służbowego


"Jedną z podstaw odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy może być utrata materiału zawierającego informacje niejawne (vide: art. 132 ust. 3 pkt. 9 ustawy o Policji). Wykorzystywanie prywatnych urządzeń komórkowych może zatem doprowadzić do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w razie utraty takiego urządzenia, skasowania danych czy ich wycieku. Zakres tych danych może zaś być bardzo szeroki, obejmujący tak numery kontaktów telefonicznych, treść wiadomości, czy choćby dane z geolokalizacji aparatu z nadajników GPS" - głosi opinia opublikowana na stronie NSZZ Policjantów.


W ramach akcji protestacyjnej Zarząd Główny NSZZ Policjantów rekomenduje wycofanie prywatnych telefonów z użytku służbowego i wszelkich instrukcji alarmowych oraz systemów powiadamiania.


Wniosek zawiera szczegółowe uzasadnienie prawne oraz przypomnienie, że jest korzystanie z prywatnych komórek przez policjantów jest niezgodne z zaleceniami Komendy Głównej Policji dotyczącymi "standardów technicznych, użytkowych oraz bezpieczeństwa, stosowanych w Policji, w zakresie informatyki i łączności".

grz/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze