"Piłka po Waszej stronie". Szef MSWiA do związkowców ze służb mundurowych

Polska
"Piłka po Waszej stronie". Szef MSWiA do związkowców ze służb mundurowych
PAP/Paweł Supernak

"Kiedy nasi poprzednicy obcinali uposażenie funkcjonariuszy, protestów nie było, kiedy my znajdujemy środki i mamy wolę porozumienia, Wy protestujecie. Panowie związkowcy piłka po Waszej stronie" - napisał w środę na Twitterze do związkowców ze służb mundurowych szef MSWiA Joachim Brudziński.

"Panowie związkowcy piłka po Waszej stronie. Kiedy nasi poprzednicy obcinali uposażenie funkcjonariuszy protestów nie było, kiedy my znajdujemy środki i mamy wolę porozumienia Wy protestujecie. Czy na pewno chodzi tutaj o interes funkcjonariuszy? Czy »inni szatani są tu czynni«?" - napisał na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński.

 

Pod wpisem opublikował także list, który trafił m.in. na strony internetowe podległych mu służb. Znalazły się w nim propozycje zmian, odnoszące się do postulatów związków zawodowych służb mundurowych.

 

"Poczucie bezpieczeństwa jest w życiu każdego człowieka jedną z fundamentalnych wartości. To Wy swoją służbą zapewniacie to bezpieczeństwo. Od początku wielokrotnie podkreślałem, że moim zadaniem jako szefa MSWiA jest zapewnienie Wam jak najlepszych warunków służby i godnego wynagrodzenia. Niestety mamy do czynienia z wieloletnimi zaniedbaniami m.in. w kwestii wynagrodzeń. Zdajemy sobie sprawę z waszych oczekiwań. Robimy wszystko, by wasze postulaty i możliwości budżetowe udało się pogodzić" - napisał w liście do funkcjonariuszy Brudziński.

 

Szef MSWiA dodał, że na piątkowym spotkaniu z związkowcami przedstawił propozycje zmian, które odnoszą się do wszystkich zgłoszonych przez nich postulatów. "Podkreślam, że już przed wakacjami byliśmy gotowi do podpisania porozumienia. Gdyby to się udało wtedy, istniała szansa na wprowadzenie zmian wcześniej" - napisał.

"Nie doszło do porozumienia"

 

Wśród propozycji, jakie znalazły się w liście, są m.in.: dodatkowa podwyżka o 253 zł od 1 lipca 2019 roku dla wszystkich funkcjonariuszy i niezależnie od tego od 1 stycznia 2019 roku w ramach modernizacji podwyżka o średnio 309 zł; płatne nadgodziny w wysokości 100 proc. stawki godzinowej i pełnopłatne zwolnienia lekarskie dla funkcjonariuszy, "którzy są na pierwszej linii i na co dzień dbają o nasze bezpieczeństwo, patrolując ulice, wyjeżdżając do pożarów czy strzegą naszych granic".

 

Spotkanie ministra Brudzińskiego z przedstawicielami Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych odbyło się w piątek w MSWiA. Jak podał wtedy szef Federacji Rafał Jankowski, nie doszło do porozumienia w sprawie postulatów związkowców. W poniedziałek Zarząd Główny NSZZ Policjantów zwołał w trybie pilnym posiedzenie, na którym ocenił, że propozycja MSWiA jest istotnym, ale niewystarczającym krokiem do pełnego porozumienia. We wtorek propozycję Brudzińskiego podobnie ocenili związkowcy z NSZZ Funkcjonariuszy Służby Granicznej, a w środę Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych w przesłanym PAP komunikacie podkreśliła, że każda z organizacji członkowskich Federacji wniosła uwagi do propozycji MSWiA i "oczekuje w najbliższym czasie na odpowiedź ministra".

 

"Uwagi są na tyle istotne, że w chwili obecnej nie ma mowy o zawieszeniu akcji protestacyjnej i odwołaniu manifestacji zaplanowanej na dzień 2 października" - napisano w komunikacie.

 

Zieliński zaprosił do rozmów

 

Protest policjantów trwa od 10 lipca. Od 16 lipca dołączyli do nich funkcjonariusze Straży Granicznej, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej. Decyzję o ogólnopolskiej akcji protestacyjnej podjęła Rada Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Początkowo związkowcy domagali się podwyżek o 650 zł, powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego i odmrożenia waloryzacji pensji. 12 marca br. wysłali swoje postulaty do ministrów spraw wewnętrznych i administracji oraz finansów i sprawiedliwości. W marcu FZZSM informowała, że jeśli postulaty nie zostaną spełnione, odbędą się protesty.

 

Później NSZZ Policjantów informował o gotowości do ustępstw, m.in. w sprawie powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego. Zapowiedziano zgodę na pozostawienie 25-letniego okresu służby, ale podkreślono żądanie likwidacji zapisu określającego wiek, od którego funkcjonariusze mogą przechodzić na emeryturę. Obecnie to 55 lat.

 

Zakończenie protestu związkowcy uzależniają od postawy MSWiA. Resort wielokrotnie zapewniał zaś, że jest otwarty na rozmowy. Minister Brudziński podkreślał też, że "wspólnym celem MSWiA i strony społecznej jest dalsza poprawa warunków służby funkcjonariuszy".

 

Na początku września wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński zaprosił związkowców do rozmów i przypomniał, że drzwi MSWiA są dla nich otwarte. Zaapelował też do FZZSM o wycofanie się z zapowiadanej na październik demonstracji i odstąpienie od strajku włoskiego. Podkreślił, że protest służb mundurowych odbywa się w czasie realizowania "bardzo ważnego programu" ich modernizacji, na który przeznaczono prawie 9,2 mld zł.

 

PAP

zdr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze