Biskupi w Watykanie o duszpasterskim otwarciu: "trzeba towarzyszyć w wierze osobom homoseksualnym"

Świat
Biskupi w Watykanie o duszpasterskim otwarciu: "trzeba towarzyszyć w wierze osobom homoseksualnym"
PAP/EPA/Fabio Frustaci

W dokumencie końcowym synodu biskupów na temat młodzieży napisano, że "Istnieją już w wielu wspólnotach chrześcijańskich drogi towarzyszenia w wierze osobom homoseksualnym" oraz, że "Synod zaleca krzewienie takich dróg". Dokument został zaaprobowany w sobotę w głosowaniach.

W obszernym 60-stronicowym tekście, podzielonym na 167, w którym podsumowano 25-dniowe obrady biskupów z całego świata mowa jest m.in. o towarzyszeniu w wierze osobom homoseksualnym. Synod zalecił krzewienie takiej drogi duszpasterskiej.

 

Pomóc włączyć seksualność w osobowość

 

"Na tych drogach - podkreślono - osobom tym pomaga się odczytać własną historię i przyłączyć się w wolności i z odpowiedzialnością do wezwania z chrztu; uznać pragnienie przynależności i wniesienia wkładu do życia wspólnoty; rozpoznać najlepsze formy, by to zrealizować".

 

"W ten sposób pomaga się każdemu młodemu człowiekowi, nie wyłączając nikogo, włączyć coraz bardziej wymiar seksualny w swoją osobowość" - zapisano w jednym z punktów dokumentu końcowego synodu.

 

Położony został też tam nacisk na to, że Bóg, a zatem i Kościół kocha każdą osobę i zapewniono o zaangażowaniu przeciwko wszelkiej dyskryminacji i przemocy na tle seksualnym.

 

Watykaniści odnotowują, że punkt na temat duszpasterskiego otwarcia wobec osób homoseksualnych wywołał największe podziały wśród biskupów w czasie głosowań. Został on przyjęty 178 głosami przy 65 głosach sprzeciwu. To największa liczba głosów oddanych na "nie".

 

W dokumencie znalazło się także stwierdzenie, że skandal pedofilii stanowi "poważną przeszkodę dla misji" Kościoła. Kościół zobowiązał się do przyjęcia rygorystycznych kroków, by zapobiec nadużyciom.

 

Ofiary i cierpienia na całe życie

 

Podkreślono, że czyny "popełnione przez niektórych biskupów, księży, duchownych i świeckich" spowodowały, że są "ofiary, a wśród nich wielu młodych ludzi i cierpienia, które mogą trwać całe życie i na które żadna skrucha nie będzie lekarstwem".

 

Zjawisko pedofilii, dodano, jest "rozpowszechnione w społeczeństwie" oraz "dotyczy także Kościoła i stanowi poważną przeszkodę dla jego misji".

 

Dokument potwierdza "stanowcze zaangażowanie na rzecz przyjęcia rygorystycznych kroków prewencji, które zapobiegną powtórzeniu się" nadużyć.

hlk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze