Areszt dla podejrzanych o zamordowanie dziennikarza śledczego Jana Kuciaka

Świat
Areszt dla podejrzanych o zamordowanie dziennikarza śledczego Jana Kuciaka
PAP/EPA/FELIPE TRUEBA

Sąd w Bańskiej Bystrzycy, w środkowej części Słowacji, aresztował w niedzielę cztery osoby podejrzane o udział w zamordowaniu w lutym dziennikarza śledczego Jana Kuciaka. Według mediów trzy osoby złożyły odwołania od decyzji sądu, co oznacza, że sprawą zajmie się Sąd Najwyższy.

Zajmujący się najpoważniejszymi zbrodniami sąd zdecydował o aresztowaniu trzech mężczyzn, którzy w związku z morderstwem Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kusznirovej zostali zatrzymani w czwartek, oraz kobiety, którą policja zatrzymała w piątek.

 

Zdaniem mediów wśród zatrzymanych mężczyzn jest prawdopodobnie sprawca zbrodni. Kobieta miała usłyszeć zarzut zlecenia zabójstwa dziennikarza. Według adwokata rodzin ofiar Daniela Lipszica Alena Zs. tylko pośredniczyła w zleceniu zbrodni, a morderca mógł nie wiedzieć, kto w rzeczywistości stoi za tym zleceniem. 

 

Prokurator nie wypowiedział się w sprawie, nie zabrał też głosu na temat doniesień medialnych.

 

Trzy osoby złożyły odwołania

 

Według mediów trzy osoby złożyły odwołania od decyzji sądu, co oznacza, że sprawą zajmie się Sąd Najwyższy. Zaskarżenie aresztowania nie skutkuje jednak zawieszeniem niedzielnej decyzji sądu w Bańskiej Bystrzycy. Media sugerują, że osobą, która nie złożyła odwołania jest przedsiębiorca Zoltan A. i niewykluczone, że współpracuje on z policją.

 

Zdaniem mediów zabójcą Kuciaka i jego narzeczonej jest jeden z aresztowanych, były policjant Tomasz Sz.

 

Aresztowany został również były wojskowy, kuzyn Tomasza Sz., Miroslav M. Alena Zs. jest tłumaczką języka włoskiego i m.in. miała pracować dla kontrowersyjnego przedsiębiorcy Mariana Kocznera. Uważany przez część mediów za oszusta i niebezpiecznego człowieka, znajduje się on w areszcie w związku z próbą wyłudzenia milionów euro od prywatnej stacji telewizyjnej Markiza.

 

"Policja i prokuratura wykonują dobrą pracę"

 

Minister spraw wewnętrznych Słowacji Denisa Sakova na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych napisała, że "decyzja sądu jest dowodem, że policja i prokuratura wykonują dobrą pracę przy śledztwie w sprawie tej zbrodni".
 
Dziennikarz śledczy portalu Aktuality.sk Jan Kuciak został zamordowany strzałami z pistoletu 21 lutego w swoim domu w Velke Maczi w pobliży Trnavy. Razem z nim zginęła jego narzeczona Martina Kusznirova. Najważniejszym tropem w śledztwie była - jak informowała policja i prokuratura - dziennikarska praca Kuciaka. Przygotowywane przez niego materiały dotyczyły m.in. powiązań między osobami z otoczenia ówczesnego premiera Słowacji Roberta Fico a włoską mafią.

 

Zabójstwo Kuciaka i Kusznirovej wywołało w kraju kryzys polityczny i doprowadziło do rekonstrukcji rządu. Pod wpływem masowych protestów ze stanowiska zrezygnował szef rządu Fico, a jego miejsce zajął reprezentujący tę samą partię Kierunek - Socjaldemokracja (SMER-SD) Peter Pellegrini. Słowacja ma także nowego szefa policji, ministrów sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych.

 

PAP

paw/bas/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze