"Warszawa. Dla wszystkich". Guział zarzuca Trzaskowskiemu kradzież hasła wyborczego

Polska

Kandydat na prezydenta Warszawy Piotr Guział zarzuca jednemu ze swoich konkurentów, kandydatowi Koalicji Obywatelskiej Rafałowi Trzaskowskiemu, kradzież hasła wyborczego, które brzmi "Warszawa dla wszystkich". - Cieszę się, że filozofia, którą prezentuję od wielu miesięcy, jest podzielana przez innych kandydatów - odpowiedział na zarzuty Trzaskowski .

W piątek Trzaskowski zaprezentował oficjalne hasło wyborcze swojej kampanii: "Warszawa. Dla wszystkich". Mówiąc o swym haśle Trzaskowski podkreślił, że chodzi o otwartość i brak dyskryminacji. - Ale również to, że chcemy, żeby Warszawa była jak najlepiej skomunikowana i chcemy również w tym aspekcie wyrównywać szans" - dodał.

 

"Niestety Pan Trzaskowski ukradł moje hasło wyborcze"

 

Następnie do hasła Trzaskowskiego odniósł się na Twitterze Guział. "Niestety Pan Trzaskowski ukradł moje hasło wyborcze" - napisał Guział zaznaczając, że takie hasło opublikował już w czwartek o godz. 14.10 na swym profilu na Facebooku i na dowód prezentując zdjęcie planszy z hasłem. Znajduje się na niej pisane dużymi literami hasło "Warszawa dla wszystkich!", "tęcza", która w części jest biało-czerwona, a pod nią napis: "Piotr Guział, kandydat na prezydenta m.st. Warszawa".

 

"Jeszcze wcześniej zamówiłem kampanię outdoor. »Warszawa dla wszystkich«, ale nie dla #PartiaOszustów" - napisał w piątek Guział. W piątek o godz. 12 planowany jest briefing prasowy i prezentacja hasła wyborczego Guziała.

 

 

Trzaskowski : cieszę się, że moją filozofię Warszawy podzielają inni kandydaci

 

O zarzuty Guziała Trzaskowski został zapytany na swej kolejnej piątkowej konferencji prasowej - na stołecznym Ursynowie. - Po pierwsze, Warszawa jest dla wszystkich; cieszę się, że ta filozofia, którą ja prezentuję już od wielu miesięcy - filozofia, która polega na inwestycjach w ludzi, na tym, żeby walczyć z dyskryminacją, na tym, żeby Warszawa autentycznie była dla wszystkich, jest podzielana przez innych kontrkandydatów - odpowiedział poseł Platformy.

 

- Rozumiem, że to jest w pewnym sensie zapowiedź tego, że pan Guział zagłosuje na mnie. A mówiąc zupełnie poważnie - zostało wydane oświadczenie sztabu w tej sprawie. Każdy, kto choć trochę zna się na kampanii, wie, że hasła przygotowuje się tygodniami, zwłaszcza do druku, bo przecież zaraz te billboardy będą wisieć na warszawskich ulicach - dodał kandydat Koalicji Obywatelskiej.

 

Zachęcał też, by sprawdzić co kryje się pod domeną internetową warszawadlawszystkich.pl.

 

Pytany, czy jego słowa oznaczają, że nie zmieni swego hasła, Trzaskowski, odparł: "a dlaczego mam zmieniać hasło?". - Od wielu, wielu miesięcy prezentujemy pewna filozofię, która właśnie najlepiej podsumowana jest tym hasłem. Nie śledzę tego, co robią wszyscy kontrkandydaci - dodał.

 

"Próby podważania wiarygodności hasła to wyłącznie akcja wymierzona w Trzaskowskiego"

 

Jarosław Szostakowski, stołeczny radny i szef warszawskiego sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej PO i Nowoczesnej napisał z kolei w piątkowym oświadczeniu, że hasło kandydata Koalicji Obywatelskiej jest wynikiem "dobrze zaplanowanej i konsekwentnie realizowanej kampanii prezentacji wizji Warszawy przedstawianej przez Rafała Trzaskowskiego, Warszawy otwartej, nowoczesnej, a przede wszystkim tworzącej dobry klimat dla każdego z mieszkańców". "Próby podważania wiarygodności hasła »Warszawa dla wszystkich« to wyłącznie akcja wymierzona w Rafała Trzaskowskiego" - dodał Szostakowski.

 

 

Michał Szczerba, stołeczny poseł PO napisał w piątek na Twitterze: "już trzy miesiące temu pod hasłem Rafała #WarszawaDlaWszystkich szliśmy w warszawskiej paradzie". Dołączył link do swego tweeta z 9 czerwca i zdjęcia z warszawskiej Parady Równości.

 

 

Zastępczyni szefa sztabu Rafała Trzaskowskiego, radna PO Aleksandra Gajewska odnosząc się do zarzutów Guziała powiedziała, że "pan Guział mocno przesadza ze swoim komunikatem". - Proszę zajrzeć na stronę warszawadlawszystkich.pl, co tam się znajduje. My w tej chwili mamy już zamówiony outdoor, który za chwilę zawiśnie w mieście. To są przygotowania, które trwają nie od wczoraj - powiedziała.

 

Gajewska podkreśliła, że "od wielu tygodni mówimy o otwartej Warszawie, Warszawie nowoczesnej, Warszawie dla wszystkich". - Dla pana Guziała jest to wygodne, bo jest to podłączenie się pod narrację i porównywanie się z faworytem w tych wyborach - dodała.

 

PAP, polsatnews.pl

nro/mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze