Pilot Ryanaira zemdlał w trakcie podejścia do lądowania

Świat
Pilot Ryanaira zemdlał w trakcie podejścia do lądowania
Flicr.com/ Andy Mitchell

Pasażerowie lecący irlandzkimi liniami, z londyńskiego Stansted do Palermo we Włoszech mogą mówić o wielkim szczęściu. Najpierw panująca burza zmusiła załogę do przekierowania samolotu na inne lotnisko później - gdy maszyna podchodziła do lądowania - pierwszy pilot stracił przytomność. Sytuację opanował kapitan.

Po drodze do Sycylii okazało się, że panująca burza nie pozwoli załodze bezpiecznie wylądować na lotnisku w Palermo. Samolot uzyskał zgodę na lądowanie w Trapanii, 100 km od zaplanowanego miejsca. 

 

W takcie pochodzenia do lądowania pierwszy pilot stracił przytomność. Sytuację opanował kapitan, który przejął stery i dokończył manewr; sprowadził maszynę na ziemię. 

 

O sprawie poinformował dziennik "Daily Mail". Choć sytuacja miała miejsce cztery dni temu dopiero teraz ujawniono problemy, z jakimi zmierzyła się załoga samolotu Ryanair.

 

Według doniesień dziennika, pilot czuje się dobrze. Najpierw zbadano go na lotnisku, później przewieziono do szpitala, gdzie sprawdzono stan jego zdrowia i nie stwierdzono żadnych obrażeń. Jak informuje rzecznik linii, pilot opuścił już szpital.

 

"Daily Mail"

 

las/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze