Spływ Dunajcem zamknięty. Przez awaryjny zrzut wody z zapory w Czorsztynie [WIDEO]

Polska

W związku z wysokim stanem wody na Dunajcu zespół zbiorników wodnych Czorsztyn-Niedzica rozpoczął duży awaryjny zrzut wody. Z tego powodu zostały wstrzymane spływy flisackie tą rzeką. Pieniński Park Narodowy ostrzega, że zamknięta jest między innymi uczęszczana przez turystów Droga Pienińska w Szczawnicy prowadząca prawym na brzegiem rzeki, którą zalewa fala wezbraniowa (szlak czerwony).

Awaryjny zrzut wody trwa od popołudnia 18 lipca. Powodem jest podniesienie się poziomu lustra wody w zbiorniku czorsztyńskim o 5 metrów w ciągu ostatnich kilku dni. Jezioro, które powstało, aby zapobiegać gwałtownym powodziom przyjęło fale wezbraniową z Białki i Dunajca. Ze względu na padający ciągle deszcz woda jest w sposób kontrolowany wypuszczana z zapory w Czorsztynie. Stamtąd wpływa do zbiornika w Kluszkowcach.

 

Spływ zamknięty w sobotę i niedzielę

 

"W związku z wysokim stanem wody (zrzut ze zbiornika w Czorsztynie) w dn. 20, 21 i 22 lipca 2018 r. spływ będzie zamknięty" brzmi komunikat na stronie flisaków pienińskich.

 

Woda wypuszczana była w piątek z jeziora czorsztyńskiego w tempie około 370 m sześciennych na sekundę. W czwartek zrzucano jeszcze więcej - 900 metrów sześciennych na sekundę. Według dyrekcji Zespołu Elektrowni Wodnych Niedzica S.A. jest to trzeci co do wielkości zrzut wody w ciągu ostatnich 20 lat. Najwięcej - 1500 m sześciennych na sekundę wypuszczano przez zaporę pod zamkiem w Niedzicy 21 lat temu w czasie tzw. powodzi stulecia.

 

Poziom wody na wszystkich małopolskich rzekach powoli opada.

 

Władze Pienińskiego Parku Narodowego ostrzegają, że warunki do uprawiania turystyki sa w tych górach utrudnione. Zamknięta została przeprawa promowa na Dunajcu w Szczawnicy leżąca na niebieskim szlaku na szczyt Sokolicy. Będzie ona nieczynna do odwołania. Także tzw. Droga do Krasu (szlak zielony na Sokolicę) jest zalana i brak jest tam możliwości przejścia.

 

Droga Pienińska pod wodą. Rower nie przejedzie

 

Zalana przez wezbrany Dunajec jest także Droga Pienińska w Szczawnicy, trakt prowadzący ze Szczawnicy przez Przełom Pieniński do Czerwonego Klasztoru prawym brzegiem Dunajca. Czerwony szlak prowadzi szeroką drogą spacerowa, która jest jednak zalana i nie można nią przejść, ani przejechać na rowerze. 

 

Grupa Podhalańska GOPR poinformowała, że jedyna droga na szczyt Sokolicy prowadzi teraz szlakiem żółtym lub zielonym z Krościenka nad Dunajcem przez Sokolą Perć.

 

GOPR informuje także, że całkowicie zalany jest szlak zielony z Krościenka nad Dunajcem na przełęcz Sosnów na wysokości Zawiesów.

 


Dunajec zdewastował również infrastrukturę turystyczną na bulwarach w Krościenku nad Dunajcem. Woda zabrała m.in. jedyny mostek na trasie pieszo-rowerowej pod Księżym Lasem.

 

Szlaki turystyczne są niebezpieczne: jest ślisko, w wielu miejscach zalega błoto.

 

Zawalił się strop w Zamku Pienińskim

 

Dyrekcja Pienińskiego Parku Narodowego informuje także, że z powodu zawalenia stropu zamknięty do odwołania jest Zamek Pieniny. Wejście na zamek grozi kalectwem lub śmiercią. 

 

Zamek Pieniński, znany także jako Zamek Pieniny to ruiny warowni położonej w Pieninach Właściwych, pod wierzchołkiem Zamkowej Góry (799 m n.p.m.).

 

W związku z wysokim stanem wody w Nowym Sączu firma Banimex przeprowadziła ewakuację sprzętu z budowy nowego mostu Heleńskiego na Dunajcu - poinformował Grzegorz Mirek, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu cytowany prze portal sadeczanin.info.

 

Z terenu budowy usunięte zostały wszystkie maszyny budowlane.

 

Wysoka woda na Dunajcu dotarła w piątek wieczorem na teren powiatu tarnowskiego, gdzie w gminie Wietrzychowice zniszczonych zostało łącznie 9,4 km dróg.

 

Sytuacja się stabilizuje, woda opada

 

W Małopolsce w piątek po południu przestało padać, a poziom rzek wraca do normy. Nie ma już ostrzeżeń hydrologicznych i meteorologicznych. Nadal nie ma dojazdu do osiedla Kras w Krościenku, gdzie ratownicy GOPR dostarczają na pontonach żywność mieszkańcom.

 

W powiecie limanowskim, gdzie woda wyrządziła najwięcej szkód w infrastrukturze drogowej, przywrócono tymczasowy dojazd do mieszkańców wsi Zasadne i Szczawa. Wcześniej 71 domów było tam odciętych od świata. Nieprzejezdna jest nadal droga wojewódzka 986 na odcinku Lubomierz - Kamienica z wyjątkiem ograniczonego ruchu dla mieszkańców.

 

W niektórych miejscach strażacy kontynuują pompowanie wody z zalanych piwnic i studni.

 

Nadal nieczynne jest ujęcie wody dla mieszkańców Poronina. Bez wody pozostaje tam ponad 3 tys. mieszkańców. Woda do celów spożywczych dowożona jest tam beczkowozami.

 

Gminy zgłaszają się po pieniądze na usuwanie szkód

 

Komisje samorządowe zaczęły szacowanie strat. Do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynęły pierwsze wnioski o pomoc.

 

Gminy: Ochotnica Dolna, Dobra, Nowy Targ, Kamienica, miasto i gmina Limanowa oraz Krościenko nad Dunajcem zasygnalizowały, że będą występować o pieniądze z rezerwy celowej budżetu państwa na usuwanie skutków klęsk żywiołowych.

 

polsatnews.pl, Polsat News

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze