Zakopianka już przejezdna! Zalana Małopolska. Wojewoda: są pieniądze na doraźne zapomogi

Polska

Tymczasowy most na zakopiance w Białym Dunajcu (Małopolskie) już otwarty. W środę wieczorem poziom wody w Białym Dunajcu zagroził przyczółkom. W nocy do Zakopanego można było dojechać tylko objazdami przez Bukowinę Tatrzańską, Czarny Dunajec i Chochołów oraz Suche i Ząb. W Małopolsce deszcze spowodowały wiele utrudnień. Nieprzejezdne są niektóre drogi. Wojewoda podał, że sytuacja jest stabilna.

Wojewoda małopolski Piotr Ćwik powiedział w czwartek w Harklowej koło Nowego Targu, że sytuacja powodziowa jest poważna, ale stabilna. Pogotowie przeciwpowodziowe zostało ogłoszone w gminach: Biały Dunajec, Bukowina Tatrzańska, Trzciana i w całym powiecie limanowskim.

 

Wojewoda: sytuacja stabilna

 

Wojewoda małopolski Zapewnił, że są środki finansowe na wypłatę zapomóg doraźnych dla mieszkańców dotkniętych żywiołem.

 

Ćwik w podtopionej Harklowej koło Nowego Targu wziął udział w posiedzeniu Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Wieś została zalana przez wody Dunajca, który wdarł się do miejscowości. Strażacy zatrzymywali tam napływającą wodę przy pomocy worków z piaskiem.

 

- Dwa domy zostały zalane, a kilkanaście jest podtopionych. Miejscowość zalewają wezbrane wody Dunajca, jak też woda z lokalnych opadów - powiedział w Polsat News starszy brygadier Paweł Knapik z Małopolskiej Straży Pożarnej.

 

- Jesteśmy na etapie oceniania i analizowania strat, które powstały, ale też mamy świadomość tego, że przed nami prognozowane są dalsze duże opady. W związku z tym musimy mieć świadomość, że ta trudna sytuacja, może się spotęgować - poinformował Ćwik.

 

Wojewoda zapewnił także o stałym kontakcie z premierem i ministrem spraw wewnętrznych, którym przekazuje informacje na temat sytuacji na terenie województwa małopolskiego.

 

Most w Białym Dunajcu ocalał

 

Obrona mostu w Białym Dunajcu na drodze z Nowego Targu do Zakopanego trwała całą noc. Akcja strażaków polegała głownie na usuwaniu pni i gałęzi przyniesionych przez wodę.

 

Przeprawa zastępcza powstała jako objazd dotychczasowego mostu, który - jako zbyt wąski - został zburzony i zostanie zastąpiony nową konstrukcją, która jest w budowie.

 

Sytuacja zaczęła się stabilizować w czwartek około godz. 6 rano. Poziom wody w rzece spadł i ustąpiło zagrożenie zerwania przeprawy. Most został w nocy obciążony walcem drogowym i ciężkim dźwigiem, aby woda nie uszkodziła tymczasowych przęseł. Po inspekcji nadzoru budowlanego i wykonawcy został ponownie dopuszczony do ruchu, a zakopianka jest już znowu przejezdna.

 

Podhale pod wezbraną wodą

  

- Najtrudniejsza sytuacja nad ranem panowała w powiecie nowotarskim. Mieliśmy tam kilkanaście interwencji - powiedział st. bryg. Paweł Knapik.

 

 

Wylała również rzeka Białka w miejscowościach Nowa Biała, Krempachy i Białka Tatrzańska. 

 

Według niego prognozy są niekorzystne, ale IMGW zwraca już uwagę na możliwość wystąpienia zagrożeń w północnej części woj. małopolskiego.

 

- Liczymy na to, ze na południu sytuacja może się trochę ustabilizować - powiedział Knapik. Poinformował on, że 45 interwencji strażaków związanych było ze skutkami silnego wiatru - usuwane były gałęzie i drzewa powalone na drogi. Nie było masowej przerwy w dostawie energii elektrycznej. Nikt także nie został poszkodowany.

 

Zamknięta jest m.in. droga nr 968 z Mszany Dolnej do Szczawy. Spływająca z góry droga naniosła na nawierzchnię żwir i piasek, przez przeszkodę nie da się przejechać. W powiecie limanowskim strażacy mieli około 150 zgłoszeń, m.in. ewakuowali ludzi z samochodów i domów. 80 budynków w Kamienicy jest odciętych od świata ze względu na uszkodzenie dróg i mostów. W całym powiecie zamknięto sześć dróg ze względu na podtopienia i osuwiska.

 

Prewencyjna ewakuacja z namiotów

 

W środę ewakuowano prewencyjnie dwa obozy harcerskie w w Witowie 24 osoby i Juszczynie 136 osób. Łącznie w bezpieczne miejsce przeniesiono kilkaset osób. Z kolei w Dębnie nad Jeziorem Czorsztyńskim straż pożarna przeniosła w inne miejsce 23 osoby z 58 domków letniskowych.

 

- Byli to indywidualni wczasowicze, którzy nie należeli do zorganizowanej grupy. W Krościenku nad Dunajcem ewakuowaliśmy 30 przyczep kempingowych i namiotów z pola namiotowego, które było zagrożone zalaniem - powiedział st. bryg. Knapik.

 

Strażacy prowadzili także intensywne działania, aby uratować osiedle Romów w Czarnej Górze. Pompowano tam wodę, która podtopiła osiedle. Z kolei w Białce Tatrzańskiej wezbrana woda zatopiła parking obok sklepu Biedronka. Mieszkańcy powiedzieli lokalnemu portalowi, że "w ostatniej chwili" zabrali stamtąd pojazdy.

  

Woda zdemolowała Tatry

 

Podtopione szlaki turystyczne w Tatrach, wzburzone górskie potoki, zerwane mostki i zamknięte szlaki, to skutek ulewnych deszczy padających od kilku dni - poinformował w czwartek Tatrzański Park Narodowy (TPN).

 

Z powodu zerwania mostu odcięty jest dojazd do schroniska turystycznego w Dolinie Roztoki.

 

Nie jest możliwe przejście zielonym szlakiem od Wodogrzmotów Mickiewicza w kierunku Doliny Pięciu Stawów i schroniska, które się tam znajduje. Władze TPN odradzają także dojście w to miejsce od strony Hali Gąsienicowej.

 

Z powodu wysokiego stanu wody został podtopiony popularny szlak widokowy prowadzący dookoła Morskiego Oka. Przejście jest niemożliwe.

 

Zalana została także otwarta niedawno po remoncie czarnego szlaku zejściowego Jaskinia Mroźna. Podtopiony miejscami jest także szlak przez Dolinę Kościeliską, który na wielu odcinkach sąsiaduje z Kościeliskim Potokiem. 

 

Władze Parku Narodowego apelują o niepodchodzenie do potoków górskich. Zagraża to niebezpieczeństwem porwania przez nurt i utonięcia.

 

 

Mobilizacja w całym kraju

 

W środę Straż Pożarna interweniowała 1401 razy, w czwartek do rana kolejne 176 - poinformował rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak. W sumie w kraju ewakuowano prewencyjnie 425 osób z pięciu obozów harcerskich i kilka ośrodków wypoczynkowych. Oprócz Małopolski ewakuacje były w Czersku Świeckim (woj. kujawsko-pomorskie), gdzie przeniesiono  126 osób i w dwóch obozach w woj. świętokrzyskim w miejscowości Wiosna, gdzie w innym miejscu umieszczono łącznie 141 osób.

 

Strażacy interweniowali w środę przy 734 podtopieniach, których najwięcej było w Małopolsce - 206, 148 w woj. kujawsko-pomorskim i 114 w woj. pomorskim.

 

Odnotowano 164 interwencje w związku z zalaniem dróg i ulic - najwięcej w Małopolsce - 49, 30 na Pomorzu, 19 na Śląsku.

  

Państwowa Straż Pożarna i Straże Ochotnicze podjęły działania w związku z usuwaniem skutków gwałtownego wiatru, dużymi opadami deszczu i podtopieniami najwięcej razy w woj. małopolskim - 414, w kujawsko-pomorskim - 210, pomorskim - 172 i łódzkim - 107 razy - podał rzecznik.

 

Przy usuwaniu skutków silnego wiatru straż pożarna pracowała w środę 365 razy, najczęściej na Śląsku i w woj. małopolskim - po 40 interwencji, 38 w woj. kujawsko-pomorskim.

 

Według rzecznika 32 budynki są uszkodzone - w tym 21 budynków mieszkalnych. Najwięcej w Małopolsce - 10, 7 na Śląsku i 6 w woj. kujawsko-pomorskim.

 

Ponad 8,5 tysiąca strażaków w akcji

 

Frątczak podał, że przy działaniach dotyczących wypompowywania wody w Radomsku (woj. łódzkie) został ranny jeden strażak.

 

Podtopienia dróg dotyczą DK 20 w Miastku w woj. pomorskim

 

- Łącznie w środę przy usuwaniu wszystkich zdarzeń, wynikających z warunków atmosferycznych, brało udział 8 tys. 565 strażaków zawodowych i ochotników oraz 1036 pojazdów" - powiedział PAP Frątczak.

 

Podał, że w czwartek interwencji z tych powodów było już 176, przy których pracuje 1054 strażaków i 223 pojazdy.

 

Podał, że ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne dotyczą w czwartek głównie woj. śląskiego oraz małopolskiego. Pierwszy stopień ostrzeżeń obejmuje też woj. wielkopolskie, świętokrzyskie i północ Małopolski, a drugiego stopnia środkową część Małopolski i Śląska, a trzeciego stopnia - najwyższego - południa tych dwu województw.

 

 

polsatnews.pl, Polsat News, PAP, podhale24.pl, 24tp.pl

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze