"Kończ waść, wstydu oszczędź". W siedzibie LOT-u uroczysta gala, przed - protest

Polska
"Kończ waść, wstydu oszczędź". W siedzibie LOT-u uroczysta gala, przed -  protest
Polsat News

Przed siedzibą PLL LOT związkowcy zorganizowali pikietę. Protestujący domagają się odwołania ze stanowiska prezesa LOT-u Rafała Milczarskiego, przywrócenia do pracy Moniki Żelazik, przewodniczącej Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego oraz zlikwidowania tzw. umów śmieciowych. W tym samym czasie zarząd LOT-u zorganizował uroczystą galę, na której podsumowywał dotychczasowe sukcesy.

- Oprócz odwołania pana prezesa, postulaty mamy dwa. Po pierwsze, dyscyplinarnie została zwolniona Monika Żelazik, przewodnicząca jednego z największych związków zawodowych w PLL LOT. Została zwolniona za to, że krytykowała politykę prezesa Milczarskiego, polegającą na oszczędzaniu na bezpieczeństwie i wprowadzaniu w spółce tzw. umów śmieciowych. Po pierwsze zatem, postulujemy o przywrócenie jej do pracy, a po drugie chcemy, aby zlikwidowano tzw. umowy śmieciowe - powiedział Piotr Szumlewicz, przewodniczący mazowieckiego OPZZ.

 

Jak dodał, 40 proc. personelu pokładowego jest zatrudnionych na tzw. umowach śmieciowych.

 

- Ci ludzie odpowiadają za bezpieczeństwo pasażerów, a bardziej opłaca im się przyjść do pracy chorym, niż zostać w domu i wyzdrowieć. Jeśli wezmą wolne, stracą część wynagrodzenia. Na dodatek dzieje się coś złego z samolotami. Przylatują opóźnione, mają liczne usterki. Chcemy obronić LOT przed prezesem Milczarskim. Apelujemy do prezydenta Dudy i premiera Morawieckiego: zadbajcie o prawa pracownicze w LOT-cie- mówił Szumlewicz.   

O oficjalnych przyczynach zwolnienia Moniki Żelazik informowaliśmy na początku czerwca b.r.

 

Prezentacja dwóch samolotów

 

Podczas gali zaprezentowano dwa samoloty PLL LOT Boeing 787-9 Dreamliner oraz Boeing 737 MAX 8, które zostały pomalowane w biało-czerwone barwy upamiętniające 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

 

Na obu maszynach namalowana jest powiewająca polska flaga, a na przednich drzwiach znajduje się obrys granic Polski. Dodatkowo, po jednej stronie kadłuba widnieje napis "Dumni z Niepodległości Polski", a po drugiej "Proud of Poland’s Independence".

 

List premiera do uczestników gali odczytał wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild.

 

- To ważny dzień dla naszego narodowego przewoźnika i wszystkich mających na sercu dobro polskiej gospodarki. Polskie Linie Lotnicze otrzymały kolejne samoloty umożliwiające rozwój i ekspansję. Maszyny nowoczesne i perspektywiczne, jak linie, które je pozyskały - napisał premier.

 

Okolicznościowe malowanie

 

Jak wskazał, "co wyjątkowe - oba samoloty - Boeing 787-9 Dreamliner oraz Boeing 737 MAX -8 są w specjalnym malowaniu okolicznościowym".

 

- Umieszczenie na kadłubach konturów Polski oraz biało-czerwonej flagi jest wyrazem zaangażowania PLL LOT w misję promowania naszego kraju i dumy z jego niepodległości. Wszędzie tam, gdzie polecą te samoloty - a obsługiwać będą połączenia średnio i dalekodystansowe -przypominać będą, że Polska to kraj silny, szanujący swe dziedzictwo, a także odważnie patrzący w przyszłość. Samoloty te staną się ambasadorami naszej niepodległości. Ambasadorami Polski rozwoju - odczytał słowa premiera wiceminister Wild.

 

Morawiecki podkreślił, że "silna, innowacyjna i otwarta na nowe idee gospodarka umacnia niepodległość". - Ma w tym także swój udział nasz narodowy przewoźnik. (...) LOT zyskownie się rozwija, przewozi coraz więcej pasażerów i wprowadza nowe produkty. Staje się coraz ważniejszym graczem na europejskim i światowym niebie. Takiej wiary w polski kapitał, polską markę nam potrzeba - napisał szef rządu.

 

polsatnews.pl, Polsat News

nro/prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!