Piotrków Trybunalski z nocnym zakazem handlu alkoholem. "To odpowiedź na apele mieszkańców"

Polska
Piotrków Trybunalski z nocnym zakazem handlu alkoholem. "To odpowiedź na apele mieszkańców"
pixabay.com/zdj.ilustracyjne

Piotrków Trybunalski (Łódzkie) jest jednym z pierwszych miast w Polsce, które wprowadziły zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i punktach handlowych, w których takich napojów nie można spożywać na miejscu. Uchwałę przyjęli w środę miejscy radni. Z kolei samorządowcy ze Słupska nie zgodzili się na zakaz sprzedaży alkoholu w nocy.

Z inicjatywą ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych w godz. 23-6 wyszedł prezydent Piotrkowa Trybunalskiego Krzysztof Chojniak. Taką możliwość daje niedawna nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zgodnie z nią samorządy same mogą decydować o zakazie nocnej sprzedaży napojów alkoholowych w miejscach nieprzeznaczonych do ich spożycia.

 

Projekt poparło 14 radnych

 

- Podjęta uchwała jest odpowiedzią na apele i głosy mieszkańców, którzy wielokrotnie zgłaszali się do mnie i urzędu w sprawie zakłócania ciszy nocnej, miru domowego, porządku publicznego. Te sytuacje miały bardzo często miejsce w pobliżu sklepów, gdzie sprzedaż napojów alkoholowych odbywała się w porze nocnej - powiedział po przyjęciu uchwały przez radnych prezydent Chojniak.

 

Podczas środowej sesji prezydencki projekt uchwały poparło 14 radnych, trzech było przeciw, a kolejnych trzech wstrzymało się od głosu.

 

Obecny na posiedzeniu Mirosław Świech ze Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Abstynenckiej "Pałacyk" stwierdził, że to pierwszy krok do rozwiązania problemu nadużywania alkoholu w mieście. - Według danych, około 4 proc. piotrkowian jest uzależnionych od alkoholu, a około 20 proc. szkodliwie go spożywa - przekonywał.

 

Uchwała wejdzie w życie na początku wakacji

 

Wśród przegłosowanych uchwał znalazły się także dotyczące m.in. ustalenia maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych oraz usytuowania miejsc sprzedaży i podawania takich napojów.

 

Jak poinformował rzecznik prasowy piotrkowskiego magistratu Jarosław Bąkowicz, uchwała w sprawie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu wejdzie w życie 14 dni po opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Łódzkiego, czyli prawdopodobnie w pierwszych dniach wakacji.

 

Zakazu sprzedaży w Słupsku chciał prezydent Biedroń

 

Wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w Słupsku w miejscach nieprzeznaczonych do jego spożycia w godz. 23-6 chciał prezydent Słupska Robert Biedroń. Stosowny paragraf znalazł się w uchwale dotyczącej ustalenia zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania alkoholu oraz maksymalnej liczby zezwoleń na jego sprzedaż i podawanie, do której podjęcia obligują samorządy nowe przepisy.

 

Na wniosek przewodniczącej rady miejskiej Beaty Chrzanowskiej większością głosów (14 "za", 4 "przeciw", 1 "wstrzymujący" sporny paragraf został w środę na sesji wykreślony z uchwały. Była ona przez nieuwagę głosowana dwukrotnie i ostatecznie ze zmodyfikowaną nazwą i treścią przyjęta została 16 głosami "za", 2 "przeciw" i 3 "wstrzymującymi się".

 

Dyskusja radnych

 

We wniosku przewodniczącej Chrzanowskiej znalazła się też prośba do prezydenta Biedronia o przeprowadzenie w ciągu miesiąca społecznych konsultacji na temat zakazu sprzedaży alkoholu. Chrzanowska nie wykluczyła, że jeśli po tych konsultacjach okaże się, że mieszkańcy chcą zakazu, to do podjętej uchwały zostaną wprowadzone zmiany i wykreślony paragraf po ponownym głosowaniu radnych do niej wróci.

 

Zapis o zakazie sprzedaży alkoholu wywołał dyskusję słupskich radnych. Zarzucali prezydentowi Biedroniowi nieprzeprowadzenie trójstronnych konsultacji, w których powinni uczestniczyć mieszkańcy, przedsiębiorcy oraz władze miasta i służby porządkowe. Niektórzy mówili, że nie widzą różnicy między właścicielem sklepu a właścicielem restauracji - obaj to przedsiębiorcy i powinni móc prowadzić działalność na równych zasadach.

 

W dyskusji pojawiły się też głosy za wprowadzeniem zakazu jako jednej z metod pomocy ludziom dotkniętym chorobą alkoholową. Niektórzy radni przyznawali, że coraz więcej w Słupsku jest pijącej młodzieży. Zwracali jednak uwagę na konieczność większej aktywności straży miejskiej i policji.

 

Limity zezwoleń

 

Przyjętą w środę uchwałą radni ustalili maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Dla piwa i napojów o zawartości do 4,5 proc. alkoholu limit wynosi 300, dla napojów o zawartości alkoholu powyżej 4,5 do 18 proc., z wyjątkiem piwa - 280, dla wysokoprocentowych trunków - 250. Liczba zezwoleń na sprzedaż alkoholu w miejscu przeznaczonym do spożycia wyniesie 270, a poza miejscem sprzedaży - 560.

 

Radni ustalili również, że punkty sprzedaży i podawania alkoholu nie mogą być usytuowane w odległości mniejszej niż 50 m od szkół, przedszkoli oraz placówek oświatowo-wychowawczych i opiekuńczych.

 

Uchwała, której wykonanie radni powierzyli prezydentowi Słupska, wejdzie w życie po 14 dniach od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego.

 

Ze względu na wykreślenie paragrafu dotyczącego zakazu sprzedaży alkoholu radni wycofali z porządku obrad uchwałę w sprawie czasowego odstępstwa od zakazu spożywania napojów alkoholowych.

 

PAP

nro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze