Skarga na bezczynność min. sprawiedliwości. Prawnik interweniuje ws. "pustych" list poparcia do KRS

Polska
Skarga na bezczynność min. sprawiedliwości. Prawnik interweniuje ws. "pustych" list poparcia do KRS
Polsat News

"Złożyłem skargę na bezczynność Ministra Sprawiedliwości dotyczącą udostępnienia pustych kartek, na których powinny być imiona, nazwiska i stanowiska służbowe sędziów popierających kandydatów do nowej KRS" - napisał na Twitterze Patryk Wachowiec, analityk prawny Forum Obywatelskiego Rozwoju. Prawnik skierował pismo do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Wachowiec zaskarżył bezczynność ministra sprawiedliwości "w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w zakresie imion, nazwisk i stanowisk służbowych sędziów popierających kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa" - czytamy w opublikowanej skardze.

 

 

Analityk prawny FOR podał, że ma to związek z odpowiedzią ministerstwa na wniosek Wachowca z dnia 11 lutego, w którym ten zwrócił się do MS o udostępnienie informacji publicznej. Miała ona obejmować treść korespondencji między marszałkiem Sejmu RP, a ministrem sprawiedliwości dotyczącej potwierdzenia statusu osób popierających zgłoszenia kandydatów do KRS, wraz ze wszystkimi załącznikami.

 

Dwa tygodnie później, 26 lutego, ministerstwo poinformowało Wachowca, że termin rozpatrzenia wniosku zostanie przedłużony, a powodem miało być "przeanalizowanie statusu prawnego każdego z dokumentów".

 

"Konieczna anonimizacja"

 

Ostatecznie 11 kwietnia organ udostępnił tylko część informacji powołując się na "konieczną anonimizację". Nie ujawniono zarówno imion i nazwisk sędziów popierających kandydatów do KRS, jak i sądów, w których orzekają. Z dokumentu można się jedynie dowiedzieć, ilu sędziów poparło danego z kandydatów. Najwięcej miał ich Zbigniew Łupina - 57. Najmniej, bo 25 - Rafał Puchalski, Dariusz Drajewicz i Maciej Mitera.

 

Wachowiec zwraca  uwagę, że dzień później rzecznik prasowy MS napisał na Twitterze, że anonimizacja nazwisk "jest zgodna z ustawą o KRS z grudnia 2017 r. i ustawą o ochronie danych osobowych.

 

 

W piśmie Wachowiec zarzucił MS naruszenie art. 61 Konstytucji, jak i ustawy o dostępie do informacji publicznej. Według niego "bezczynność Ministra Sprawiedliwości oraz jej charakter ma postać rażącego naruszenia prawa".

 

Grzywna i rozpatrzenie wniosku

 

"Należy przyznać, że organ celowo przedłużył termin na przekazanie Skarżącemu żądanych informacji, gdyż mają one związek z, szeroko komentowaną w mediach, sytuacją wokół konstytucyjności wyboru nowej KRS oraz podawanych przez opinię publiczną związków kandydatów z Ministrem Sprawiedliwości" - napisał Wachowiec.

 

Prawnik domaga się m.in., by sąd zobowiązał Ministra Sprawiedliwości do rozpatrzenia wniosku w terminie od dwóch dni od doręczenia prawomocnego wyroku, stwierdzenia, że MS dopuścił się bezczynności o charakterze rażącego naruszenia prawa i wymierzenia mu grzywny.

 

Patryk Wachowiec to prezes Fundacji Centrum Analiz dla Rozwoju. Był jej pełnomocnikiem w sprawie dotyczącej odmowy dostępu do informacji publicznej dla dziennikarza Polsat News Jana Kunerta przez Polską Fundację Narodową.

 

polsatnews.pl

bas/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze