Jedna osoba nie żyje, pięć rannych. Bus dachował na autostradzie A1. Utrudnienia w ruchu

Polska

W wypadku busa na autostradzie A1 między węzłami Tuszyn a Łódź Południe, do którego doszło we wtorek przed godz. 8, zginęła jedna osoba, a pięć zostało poważnie rannych. Bus przewoził pracowników jednej z firm budowlanych. Jezdnia w stronę Gdańska jest zablokowana.

Renault Trafic, wiozący pracowników budowalnych z Łącka do Łodzi, uderzył w barierki, a później wpadł do rowu biegnącego obok jezdni, gdzie dachował.

 

Ok. 40-letni mężczyzna zmarł na miejscu, mimo reanimacji. Kierowca busa w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala śmigłowcem LPR. Pozostałe osoby zostały przewiezione do szpitali karetkami pogotowia ratowniczego.

 

Autostrada była przez dłuższą chwilę całkowicie zablokowana na czas lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.


Na miejscu trwa akcja służb ratowniczych.


Utrudnienia mogą potrwać do godz. 10. Zalecany jest zjazd z autostrady na węźle Tuszyn.

 

polsatnews.pl

grz/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze