Misiewicz pozywa Misiłę. "Liczę, że nie będzie pan unikał odebrania pozwu"

Polska
Misiewicz pozywa Misiłę. "Liczę, że nie będzie pan unikał odebrania pozwu"
Polsat News
"Ja nie mówię, że płacił; ja mówię, że chciałbym się dowiedziałem, czy czasem nie płacił" - powiedział Piotr Misiło.

"Panie Piotr Misiło zgodnie z obietnicą: do zobaczenia w Sądzie" - napisał na Twitterze Bartłomiej Misiewicz i opublikował skan pozwu przeciwko posłowi Nowoczesnej. Sprawa ma związek z wypowiedzią Misiły, który poinformował, że poprosił szefa MON o wykaz transakcji ze służbowych kart kredytowych, żeby dowiedzieć się, czy "pan Misiewicz nie kupował narkotyków (...) płacąc kartą kredytową".

"Panie @Piotr_Misilo zgodnie z obietnicą: do zobaczenia w Sądzie. Liczę, że zachowa sie Pan równie odważnie jak w @tvp_info u red. @michalrachon 4 marca br. i nie będzie Pan unikał odebrania pozwu od listonosza" - napisał na Twitterze Misiewicz (pisownia oryginalna - red.).

 

"Nie miał wiedzy, czy płacił za narkotyki"


Od posła Nowoczesnej były szef gabinetu politycznego w MON i rzecznik ministerstwa domaga się opublikowania przeprosin i oświadczenia, że jego wypowiedź była "nieodpowiedzialna, nierzetelna, niepoparta wiedzą, czy Pan Bartłomiej Misiewicz posiadał kartę kredytową Ministerstwa Obrony Narodowej czy płacił nią za narkotyki lub czy zażywał narkotyki".


W treści oświadczenia ma się także znaleźć "ubolewanie, że wypowiedź taka miała miejsce".


Misiewicz chce też przekazania kwoty 40 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce.

 

 

Odnosząc się do tego pozwu poseł Misiło powiedział: "odpowiem słowami znakomitego felietonisty Stefana Kisielewskiego: »polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby«".

 

- Do dzisiaj Polacy nie wiedzą na co MON, pod kierownictwem Antoniego Macierewicza, wydał 15 mln zł płacąc kartami kredytowymi i ustalając decyzją 283/MON limit wydatków na "według potrzeb" - powiedział Misiło. Jak dodał, w imieniu Klubu Poselskiego N, złożył w tej sprawie wniosek o kontrolę do NIK.


Misiło: ja nie mówię, że płacił


Sprawa dotyczy wypowiedzi Misiły, który został zaproszony do rozmowy na telewizyjnej antenie.

 

W TVP Info powiedział: "Kilka dni temu złożyłem interpelację do Ministerstwa Obrony Narodowej, aby pan (minister obrony narodowej Mariusz) Błaszczak zechciał udostępnić nam wykaz wszystkich transakcji na kartach kredytowych, bo chciałbym się dowiedzieć, czy pan Misiewicz nie kupował narkotyków na przykład w jednym z klubów nocnych, płacąc kartą kredytową".


- Ja nie mówię, że płacił; ja mówię, że chciałbym się dowiedziałem, czy czasem nie płacił - zaznaczył jednak Misiło.


Misiewicz: nie zażywam żadnych narkotyków


- Chcę wierzyć, że to naprawdę był głupi wygłup (...) Ale to nie jest kwestia wiary. W moim przypadku skończył się już ten czas pobłażania na tego typu sformułowania i będę kierował sprawę do sądu. Ja żadnej karty kredytowej nie posiadałem, nie zażywam żadnych narkotyków - skomentował wtedy sprawę Misiewicz.

 

 

15 mln zł z kart służbowych

 

Pod koniec lipca 2017 r. poseł Piotr Misiło (Nowoczesna) zwrócił się do MON z pytaniem, jaka jest liczba służbowych kart płatniczych i kredytowych w MON oraz o wielkość wydatków dokonywanych tymi kartami. W odpowiedzi ówczesny wiceszef MON Bartosz Kownacki napisał, że łączna liczba służbowych kart w 2016 r. wynosiła 832 (131 kart kredytowych i 701 kart płatniczych), natomiast w pierwszym półroczu 2017 r. było ich 733 (132 kredytowe i 601 kart płatniczych).

"W wyniku użycia kart w 2016 r. została wydatkowana kwota 9 mln 540 tys. 317 zł (w tym: przy użyciu kart kredytowych - 896 tys. 679 zł oraz kart płatniczych - 8 mln 643 tys. 638 zł), natomiast w I półroczu 2017 r. - kwota 5 mln 258 tys. 61 zł (w tym: przy użyciu kart kredytowych - 760 tys. 528 zł oraz kart płatniczych - 4 mln 497 tys. 533 zł)" - napisał w piśmie Kownacki.

MON w wydanym w piątek po południu komunikacie podał, że w 2015 roku kwoty te były wyższe niż w latach 2016 i 2017. "W 2015 roku Siły Zbrojne posiadały 842 karty płatnicze, a wydatkowano 9 mln 646 tys. zł. To więcej niż w latach 2016 i 2017 - w 2016 roku w wojsku funkcjonowały 832 karty, a wydano z nich 9 mln 540 tys. zł. Natomiast w ubiegłym roku użytkowano 746 kart, wydatkowano 9 mln 536 tys. zł" - napisano w dokumencie.

 

polsatnews.pl, PAP

prz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze