Duże miasta mogą zakazać wjazdu samochodom z silnikiem diesla - orzekł niemiecki sąd

Świat
Duże miasta mogą zakazać wjazdu samochodom z silnikiem diesla - orzekł niemiecki sąd
PAP/EPA/MATTHIAS RIETSCHEL

Orzeczenie Niemieckiego Federalnego Sądu Administracyjnego w Lipsku, zezwalające na wprowadzenie zakazu wjazdu dla samochodów z silnikiem Diesla, dotyczy jedynie pojedynczych miast, a nie całego kraju - powiedziała we wtorek kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Niemiecki Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku stwierdził we wtorek, że duże miasta mogą zakazywać wjazdu samochodom z silnikami Diesla. Przeciwko zakazowi opowiadał się rząd Merkel, oskarżany o bliskie powiązania z krajowym przemysłem motoryzacyjnym. Orzeczenie sądu dotyczy jedynie Stuttgartu oraz Dusseldorfu, których to władze dążyły do takiej interpretacji niemieckiego prawa, by móc wprowadzić zakaz w celu walki z zanieczyszczeniem - zaznacza dpa.

 

Niemiecka agencja ocenia jednocześnie, że decyzja sądu może mieć "szerokie konsekwencje" dla krajowego przemysłu motoryzacyjnego i wytyczyć drogę innym miastom w kwestii narzucenia nowych limitów.

 

Sąd nie wprowadził żadnych zakazów, pozostawiając to w gestii władzom miejskim. Wezwał do "stosowania zasady proporcjonalności", zaznaczając, że wszelkie ograniczenia powinny być wprowadzane stopniowo i dopuszczać pewne wyjątki.

 

"Można uniknąć zakazów"

 

Orzeczenie odnosi się do "pojedynczych miast" - skomentowała decyzję sądu Merkel. - To naprawdę nie dotyczy całego kraju i wszystkich właścicieli samochodów - dodała. Jak zaznaczyła, rząd zamierza najpierw dokładnie przyjrzeć się wyrokowi.

 

- Sąd nie wprowadził żadnych zakazów, ale stworzył "klarowność prawa" - oceniła minister środowiska Barbara Hendricks (SPD). Występując na wspólnej konferencji prasowej z ministrem transportu Christianem Schmidtem (CSU), zapewniła, że "można uniknąć zakazów", a jej celem "jest i pozostaje to, by nie weszły one w życie".

 

- To wielki dzień dla czystego powietrza w Niemczech - powiedział z kolei szef niemieckiej organizacji pozarządowej lobbującej na rzecz ochrony środowiska (DUH) Juergen Resch. - Widzimy klęskę polityki rządowej wielkiej koalicji, która jednostronnie opowiadała się za przemysłem motoryzacyjnym - dodał.

 

Wpływ na 12 mln samochodów


Niemcy są największym europejskim rynkiem motoryzacyjnym. Decyzja sądu federalnego wpływa na około 12 mln z 15 mln zarejestrowanych w Niemczech pojazdów na olej napędowy i przyczyni się prawdopodobnie do znacznego spadku ich wartości - podkreśla agencja Reutera. Blisko 70 niemieckich miast przekracza unijne normy tlenków azotu.

 

Według danych JATO Dynamics liczba rejestracji samochodów na olej napędowy w Europie spadła w 2017 roku o 7,9 proc. Ubiegłoroczny udział diesli w europejskim rynku spadł z 48 proc. w 2016 do 43,7 proc.

 

Zakaz wjazdu do centrum Rzymu

 

Od 2024 roku samochody z silnikiem Diesla nie będą mogły wjeżdżać do historycznego centrum Rzymu - ogłosiła burmistrz Virginia Raggi w wystąpieniu na forum konferencji klimatycznej w mieście Meksyk.

 

Media we wtorek przytaczają nagrodzoną brawami wypowiedź burmistrz, zaznaczając, że w Wiecznym Mieście zakaz wjazdu pojazdów z silnikiem Diesla wejdzie w życie rok wcześniej niż w Paryżu.

 

Raggi opuściła obrady konferencji C40 - Kobiety dla Klimatu w związku z atakiem zimy w Rzymie. Sparaliżował on w poniedziałek ruch drogowy i kolejowy we włoskiej stolicy.

 

Burmistrz napisała następnie na swym profilu na portalu społecznościowym: "Coraz częściej obserwujemy ekstremalne zjawiska: długotrwałą suszę, jak ma to miejsce w regionie Lacjum, opady, które w ciągu jednego dnia mogą przynieść tyle deszczu ile zazwyczaj w ciągu całego miesiąca albo nietypowe śnieżyce na nizinach, jak te notowane obecnie we Włoszech".

 

"Dlatego musimy szybko działać. Razem z innymi wielkimi światowymi stolicami Rzym postanowił zaangażować się na pierwszej linii" - dodała burmistrz. Wyraziła przekonanie, że "jeśli chce się poważnie interweniować trzeba mieć odwagę podejmować zdecydowane kroki".

 

"Trzeba zajmować się przyczynami, a nie tylko skutkami" - stwierdziła Raggi.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze