Policja: "podjęto interwencję ws. pań, którym zabrano transparent". Po ataku tureckiej ochrony

Polska

- Policjanci zabezpieczali miejsce wizyty tureckiej delegacji. Zapewniali bezpieczeństwo zarówno vipom, jak i wszystkim zgromadzonym - powiedział w czwartek asp. sztab. Robert Koniuszy komentując wtorkowe protesty podczas wizyty prezydenta Turcji. Jak dodał, funkcjonariusze podjęli interwencję ws. pań, którym tureccy funkcjonariusze zabrali transparent z hasłem "Korepetycje z dyktatury?".

We wtorek w Warszawie odbyły się protesty przeciw wizycie w Polsce prezydenta Turcji  Recepa Erdogana.

 

Jedną z protestujących na Placu Piłsudskiego była Barbara Sińczuk, która razem z koleżanką rozwinęła transparent z hasłem "Korepetycje z dyktatury?" w trzech językach: polskim, tureckim i angielskim.

 

"Turcy" podbiegli i zabrali transparent

 

Według jej relacji, podczas protestu tureccy funkcjonariusze zabrali transparent. Jak mówi, polscy policjanci stali obok i nie interweniowali.

 

- Policjanci podjęli interwencję - poinformował w czwartek oficer prasowy policji Warszawa-Śródmieście asp. sztab. Robert Koniuszy. Wyjaśnił, że funkcjonariusze podeszli do kobiet, którym zabrano transparenty.

 

- Pytali, czy w jakiś sposób zostały naruszone ich prawa - dodał oficer prasowy.

 

Jak poinformował Koniuszy, incydent jest przedmiotem postępowania.

 

Policja "wzywa panie"

 

- Panie początkowo nie chciały składać zawiadomienia o tym zdarzeniu, jednak w toku prowadzonych czynności sprawdzających zwróciliśmy się z wezwaniem do tych pań, żeby również uczestniczyły w tym postępowaniu, aby można było obiektywnie i całościowo ten incydent wyjaśnić - dodał oficer prasowy.

 

- Jeśli doszło do naruszenia przepisów prawa, na pewno będziemy występowali o pomoc międzynarodową w tej sprawie - podsumował.

 

Sprawie przyjrzy się MSZ

 

"(...) informujemy, że funkcjonariusze Komendy Rejonowej Policji Warszawa Śródmieście podjęli czynności sprawdzające mające na celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia" - poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

 

"W zależności od wyników tego postępowania resort spraw zagranicznych podejmie decyzję o ewentualnych dalszych krokach wobec strony tureckiej" - poinformowało ministerstwo w przesłanym do Polsat News oświadczeniu.

 

Polsat News, polsatnews.pl

mr/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze