Rosja. List Władimira Putina do Chińczyków

Świat
PAP/EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Prezydent Rosji Władimir Putin, zdj. ilustracyjne

Koordynacja polityki zagranicznej Rosji i Chin opiera się na "bliskich i zbieżnych" stanowiskach obu krajów w kwestiach globalnych i regionalnych – napisał prezydent Rosji Władimir Putin w liście opublikowanym w czwartek przez chińską agencję prasową Xinhua.

Putin zaznaczył, że ważną częścią jego wizyty w Pekinie przy okazji otwarcia zimowych Igrzysk Olimpijskich będzie "dyskusja na istotne tematy międzynarodowe". "Prezydent (ChRL) Xi Jinping i ja dokładnie omówimy kluczowe kwestie agendy dwustronnej, regionalnej i globalnej" – napisał.

 

Wizyta przypada na okres nasilonych napięć geopolitycznych. Podczas gdy Europa obawia się rosyjskiej inwazji na Ukrainę, komunistyczna ChRL nasila presję na Tajwan, który uznaje za część swojego terytorium.

 

"Koordynacja polityki zagranicznej pomiędzy Rosją a Chinami opiera się na bliskich i zbieżnych podejściach do rozwiązywania kwestii globalnych i regionalnych. Nasze kraje odgrywają ważną rolę stabilizacyjną w obecnym trudnym środowisku międzynarodowym, promując większą demokrację w systemie stosunków międzynarodowych" – twierdzi Putin.

 

Prezydent Rosji zaznaczył, że stanowiska Moskwy i Pekinu są również zbieżne w kwestiach handlu międzynarodowego. "Opowiadamy się za utrzymaniem otwartego, przejrzystego i niedyskryminującego systemu wielostronnego handlu opartego na regułach Światowej Organizacji Handlu" – napisał.

Eksperci o relacjach Moskwy i Pekinu 

Eksperci z Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) oceniają, że relacje między Rosją a Chinami są obecnie bliższe niż kiedykolwiek wcześniej. Oba kraje są nieformalnymi sojusznikami w strategicznej konfrontacji z USA i dążą do rewizji obecnego światowego porządku, w którym dominującą pozycję zajmuje Waszyngton.

 

Pekin dyplomatycznie, ale wyraźnie poparł działania Kremla wobec Ukrainy, oceniając, że obawy Rosji dotyczące bezpieczeństwa są uzasadnione i powinny być traktowane poważnie. Chińscy dyplomaci twierdzili również, że rozmieszczanie rosyjskich wojsk przy granicach Ukrainy nie zagraża pokojowi.

 

ZOBACZ: Chiny. Wojsko: okręt marynarki USA "nielegalnie wpłynął" na nasze wody terytorialne

 

Chiński tabloid "Global Times" twierdzi w opublikowanym w czwartek komentarzu, że Putin i Xi będą w Pekinie rozmawiali o "zimnej wojnie prowadzonej przeciwko Chinom i Rosji przez USA i ich sojuszników" na "obu frontach, wschodnim i zachodnim". "Na wyspę Tajwan i Ukrainę >>pompowana<< jest broń, są one popychane do podjęcia samobójczych działań" przez "obietnice pomocy >>w razie sytuacji awaryjnej<<" – pisze autor komentarza, rosyjski sinolog Jurij Tawrowski.

 

"Jakie będą działania Chin i Rosji >>w razie sytuacji awaryjnej<<, na jakie formy dyplomatycznego, informacyjnego, gospodarczego, czy nawet wojskowego wsparcia można liczyć? To może być głównym tematem spotkania" – twierdzi Tawrowski.

ap/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!